Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 31800.87 kilometrów w tym 6806.24 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.73 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

gdzieś tam

Dystans całkowity:2925.12 km (w terenie 214.20 km; 7.32%)
Czas w ruchu:161:21
Średnia prędkość:18.13 km/h
Maksymalna prędkość:59.04 km/h
Suma podjazdów:15432 m
Maks. tętno maksymalne:217 (123 %)
Maks. tętno średnie:124 (70 %)
Suma kalorii:90429 kcal
Liczba aktywności:44
Średnio na aktywność:66.48 km i 3h 40m
Więcej statystyk
  • DST 38.56km
  • Czas 01:54
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • HRmax 144 ( 81%)
  • HRavg 92 ( 52%)
  • Kalorie 667kcal
  • Podjazdy 199m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

I z powrotem

Wtorek, 11 lipca 2023 · dodano: 29.08.2023 | Komentarze 2

Czyli grzędosokalsko-wschodnioroztoczańskie klimaty. Totalna cisza i spokój. Byleby nie grzało za mocno na tych polach. 

Przez Grzędę Sokalską
Przez Grzędę Sokalską © wowa113
Do Sowińca. Nigdy wielką wioska nie był ale ciągle ubywa.

Dalej już do Jarczowa
Jarczów. Kościół świętego Stanisława Biskupa  – dawna cerkiew greckokatolicka z 1755r
Jarczów. Kościół świętego Stanisława Biskupa – dawna cerkiew greckokatolicka z 1755r © wowa113
I ciekawostka - słupy austrowęgierskie ustawione onegdaj na pobliskiej granicy z Rosją
Oryginalny austrowęgierski słup graniczny
Oryginalny austrowęgierski słup graniczny © wowa113
Wytwarzane w zakładach metalurgicznych w Cieszynie

Takich słupków kompletnych, oprócz tabliczki oczywiście jest trzy, jak widać dwa przed wejściem do apteki
Oryginalne austowęgierskie słupy graniczne
Oryginalne austowęgierskie słupy graniczne © wowa113
a trzeci nieco dalej wykorzystany na przydrożny krzyż.
Krzyz przydrożny na podstawie ze słupa granicznego
Krzyż przydrożny na podstawie ze słupa granicznego © wowa113
Chwilę  dalej przystaję na cmentarzu z kwatera wojenną,
Cmentarz wojskowy w Jarczowie
Cmentarz wojskowy w Jarczowie © wowa113
i toczę się wartko do Korhyń
Dworek w Korhyniach
Dworek w Korhyniach © wowa113
Tu odbijam na Żurawce i wśród łanów zazłoconych późnopopołudniowymi promieniami
Czeka na żniwa
Czeka na żniwa © wowa113
Wpadam do Żurawiec.
Kościół w Żurawcach
Kościół w Żurawcach © wowa113
Kościół w Żurawcach
Kościół w Żurawcach © wowa113
Obok dość spory  cmentarz  grakokatolicki


Czas wracać
Czas wracać © wowa113
Ale tam nie jadę

Pewnie gdyby nie późna pora zaliczyłbym jeszcze Teniatyska, mam tam coś do wyszperania ale raczej nie po ciemnicy. Powrót więc do Korhyń
Uważaj przyjacielu
Uważaj przyjacielu © wowa113
Go home
Go home © wowa113
i przez Przeorsk i Rudę Wołoską na chatę
Stawy w Rudzie Wołoskiej
Stawy w Rudzie Wołoskiej © wowa113


  • DST 33.59km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 21.67km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • HRmax 169 ( 96%)
  • HRavg 110 ( 62%)
  • Kalorie 837kcal
  • Podjazdy 224m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tarnawatka rekreacyjnie

Poniedziałek, 10 lipca 2023 · dodano: 24.08.2023 | Komentarze 0

Rekreacyjna wieczorna pętelka

Szarowola

Pańków

Do Tarnawatki

Zabytkowy spichlerz w Tarnawatce
Kategoria gdzieś tam, Roztocze


  • DST 51.73km
  • Czas 02:29
  • VAVG 20.83km/h
  • VMAX 38.16km/h
  • HRmax 168 ( 95%)
  • HRavg 94 ( 53%)
  • Kalorie 990kcal
  • Podjazdy 186m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przez Krainę w Kratę

Piątek, 7 lipca 2023 · dodano: 24.08.2023 | Komentarze 0

Tym razem  morze odpuszczam. Do Swołowa - stolicy krainy w kratę.
Zagroda w Swołowie
Zagroda w Swołowie © wowa113
Znowu rankiem, tym razem na zachód. Przelatuję przez Ustkę i R10 w kierunku Darłowa.
R10
R10 © wowa113
Mała przerwa  w Duninowie przy kościele z XVw.

Za chwilę kręcę w lewo do Starkowa.
Starkowo
Starkowo © wowa113
Miałem nadzieję wdepnąć do Śledziowej Zagrody ale zdaje się zbyt wczesna pora :(

Sporo takich chat można jeszcze spotkać po drodze
Szachulcowa chata w Krzemienicy
Szachulcowa chata w Krzemienicy © wowa113
Wpadam już do Swołowa.
Zabudowa Swołowa
Zabudowa Swołowa © wowa113
Tu większość zagród tak wygląda, oczywiście te muzealne odpicowane.
Zagroda Albrechta
Zagroda Albrechta © wowa113
Zagroda Albrechta
Zagroda Albrechta © wowa113


Zagroda nr 14
Zagroda nr 14 © wowa113
Sporo czasu można tu spędzić, szczególnie jak się trafi na jakieś warsztaty. Obok  bardzo ciekawe muzeum. Przelatuje  przez wiejski skwerek ze stawem z widokiem na kościół
Kościół w Swołowie
Kościół w Swołowie © wowa113
W Swołowie
W Swołowie © wowa113

A muuuwili
A muuuwili "głową muru nie przebijesz" © wowa113
Domykam pętelkę przez wieś i toczę się do Bruskowa Małego

i Wielkiego.

I de facto tyle w planie, w drodze powrotnej troszkę adrenalinki jak deski zatrzeszczały pod stopami



  • DST 51.84km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:26
  • VAVG 21.30km/h
  • VMAX 33.12km/h
  • HRmax 192 (109%)
  • HRavg 107 ( 60%)
  • Kalorie 1152kcal
  • Podjazdy 181m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Gardno

Środa, 5 lipca 2023 · dodano: 21.08.2023 | Komentarze 2

Poranny tripek nad Gardno. W sumie to miałem objechać dookoła ale jakoś tak mało atrakcyjnie a i ja jakiś niemrawy i nieogarnięty. Dwie wieże widokowe to raczej platformy do obserwacji ptaków niż do podziwiania widoków, trzecią, tą niby najfajniejszą,  pominąłem.
Powrót  asfaltami przez Objazdę i Wytowno.
W Rowach wstąpiłem na plażę



Później przez Słowiński Park Narodowy, widok z pierwszej platformy na Gardno

Druga nieco wyższa

z widokiem na łąki.

W drodze powrotnej dwa kościółki w kratę
Objazda, kościół z 1606r.
i Wytowno. Wieża datowana na XIV w. nawa z II poł XVII w.





  • DST 26.01km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:19
  • VAVG 19.75km/h
  • VMAX 29.52km/h
  • HRmax 159 ( 90%)
  • HRavg 110 ( 62%)
  • Kalorie 667kcal
  • Podjazdy 125m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zachód słońca w Orzechowie

Wtorek, 4 lipca 2023 · dodano: 19.07.2023 | Komentarze 2

Wieczorkiem na zachód słońca i klify.
W Orzechowie
W Orzechowie © wowa113
Klif w Poddąbiu
Klif w Poddąbiu © wowa113
Kategoria gdzieś tam


  • DST 19.72km
  • Czas 01:14
  • VAVG 15.99km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • HRmax 136 ( 77%)
  • HRavg 87 ( 49%)
  • Kalorie 464kcal
  • Podjazdy 59m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ustka

Poniedziałek, 3 lipca 2023 · dodano: 19.07.2023 | Komentarze 2

Urlop zdecydowanie nierowerowy ale udało się gdzieniegdzie wyskoczyć. Ustka.  Spacer po mieście i tak cholernie mi się to miasteczko spodobało, że wróciłem wieczorkiem.
Ustka?
Ustka? © wowa113
Latarnia w Ustce
Latarnia w Ustce © wowa113

Kładka obrotowa w Ustce
Kładka obrotowa w Ustce © wowa113
Plaże puste, nawet spacerowiczów niewielu ale nie dziwne jak sypie piaskiem po oczach
Jak to w lipcu
Jak to w lipcu © wowa113
Zaułek Kapitański
Zaułek Kapitański © wowa113
Ulica Czerwonych Kosynierów
Ulica Czerwonych Kosynierów © wowa113
Mam i swój kawałek R10

Jako że nocny fotograf marny dorzucam kilka fotek ze spaceru, naprawdę warto odwiedzić to miasteczko
Ustka
Ustka © wowa113
Ustka
Ustka © wowa113
Ustka, port
Ustka, port © wowa113
Ustka, port
Ustka, port © wowa113
Ustka, Zaułek Kapitański
Ustka, Zaułek Kapitański © wowa113

Ustka© wowa113

Kategoria gdzieś tam


  • DST 82.53km
  • Czas 05:41
  • VAVG 14.52km/h
  • VMAX 33.84km/h
  • HRmax 170 ( 96%)
  • HRavg 103 ( 58%)
  • Kalorie 3300kcal
  • Podjazdy 1119m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Radonice-Zakopane finisz

Piątek, 5 maja 2023 · dodano: 04.06.2023 | Komentarze 2

Ostatni odcinek wyprawy. Planowa rezygnacja z odcinka Velo Dunajec z Frydmana przez Nowy Targ do Szaflar na rzecz przełomu Białki i widoków na Tatry z kawałka Szlaku Wokół Tatr w Gronkowie. Oczywiście świetny odcinek Velo Czorsztyn, spokojny SWT i niestety zdecydowanie najgorszy odcinek całej wyprawy to Velo Dunajec z Szaflar do Zakopanego. Obecnie zero przyjemności z jazdy, szczątkowa, typowo polska infrastruktura rowerowa, kilka przejazdów przez ruchliwą DK, na dodatek rozgrzebaną a i jazda ruchliwymi uliczkami podzakopiańskich miejscowości do przyjemnych nie należała. A może to już zmęczenie i człekowi się zdolność postrzegania ograniczyła. Aczkolwiek fajnego widoku na Tatry nie uświadczysz i myśle, że jeśli ktoś nie "robi" szlaku warto poszukać innej drogi.
Tatry ze Sromowiec Wyżnych
Tatry ze Sromowiec Wyżnych © wowa113
Noc i ranek rześki, +2 stopnie a nam się zebrało na spanie w namiocie.
Oczywiście ledwo wyleźliśmy z namiotów ciepła kawka, śniadanie samo przypełzło :)


Pozbierani ruszamy dalej.
Idą na łatwiznę
Idą na łatwiznę © wowa113
Niech spróbują pod prąd ;)
Kwestia pomyłki i niezjechania  zgodnie z trasą VD zaowocowały fajnymi widokami na Tatry
Tatry ze Sromowiec Wyżnych
Tatry ze Sromowiec Wyżnych © wowa113

Czasami warto się pomylić
Lecimy  nad Jezioro Czorsztyńskie. Chwila na zaporze, widoczki jakby znane.
Zamek w Niedzicy
Zamek w Niedzicy © wowa113
Kurczę, na Żelazny nie mogę się zebrać chociaż rzut beretem a tu już drugi raz na rowerku.
Zamek Czorsztyn
Zamek Czorsztyn © wowa113
Na Velo Czorsztyn
Na Velo Czorsztyn © wowa113


Velo Czorsztyn
Velo Czorsztyn © wowa113
Jezioro Czorsztyńskie
Jezioro Czorsztyńskie © wowa113
My już z górki

We Frydmanie odbijamy na Nową Białą
Kościół w Krempachach
Kościół w Krempachach © wowa113
I za chwilę Przełom Białki. Fajnie.
Przełom Białki
Przełom Białki © wowa11
Też fajna zabawa
Też fajna zabawa © wowa113
Czarna Góra  z Tatrami w tle
Czarna Góra z Tatrami w tle © wowa113
I juz de factom d
Trochę tu zabawiliśmy, gnamy więc do niedalekiego już celu.
Turlamy się
Turlamy się © wowa113
Ale jak tu gnać  jak z Gronkowa takie widoczki
Na SWT koło Gronkowa
Na SWT koło Gronkowa © wowa113
W Gronkowie odbijamy na Bór i do Szaflar. Niestety od Szaflar do Zakopca dla mnie lipa, jak już zresztą nadmieniłem na początku. W Zakopanym zostawiamy sakwy w samochodzie i mała rundka pod Wielką Krokiew i na Gubałówkę.
Wielka Krokiew
Wielka Krokiew © wowa113
Przyznam się bez bicia,  że było dreptane. Paweł wjechał.
Giewont
Giewont © wowa113
Się trochę pogapiliśmy na Tatry o zachodzie
Tatry z Gubałówki
Tatry z Gubałówki © wowa113









Słoneczko nam zaszło, na dodatek zrobiło się cholernie zimno wiec zjazd na spokojnie. I tak jakby się skończyło :(.



  • DST 84.37km
  • Czas 05:18
  • VAVG 15.92km/h
  • VMAX 48.96km/h
  • HRmax 176 (100%)
  • HRavg 101 ( 57%)
  • Kalorie 3100kcal
  • Podjazdy 644m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Radonice-Zakopane etap 6 - Velo Dunajec

Czwartek, 4 maja 2023 · dodano: 03.06.2023 | Komentarze 0

To było dobry dzień. Elegancki odcinek VD, tylko śmigać :).
VD w  Łącku
VD w Łącku © wowa113
Na początek ogarniamy Nowy Sącz
Zamek w Nowym Sączu
Zamek w Nowym Sączu © wowa113
Ratusz w Nowym Sączu
Ratusz w Nowym Sączu © wowa113
Teraz do Starego, niestety rynek to jeden wielki parking, oznaką "starości" chyba tylko wszechobecne kocie łby


Wstępujemy do ponad 800-letniego klasztoru ufundowanego przez św. Kingę. wszystko ładnie odnowione, zadbane, warto zobaczyć.
Klasztor Sióstr Klarysek w Starym Sączu
Klasztor Sióstr Klarysek w Starym Sączu © wowa113
Ogarniamy też ołtarz papieski w stylu góralskim
Ołtarz papieski w Starym Sączu
Ołtarz papieski w Starym Sączu © wowa113
I de facto Starym Sączem zakończyliśmy jako takie zwiedzanie miast. Dalej atrakcją już sam szlak i widoki z niego.


VD
VD © wowa113
Dunajec
Dunajec © wowa113
Sporo odcinków bezpośrednio prze rzece, kilka przejazdów przez. Atrakcyjnie jednym słowem.
VD
VD © wowa113
Czas na kawę
Czas na kawę © wowa113
VD
VD © wowa113
W Szczawnicy późny obiad i chwila oddechu przed wspinaczką.

Przełom Dunajca zamknięty z powodu remontu więc przez Słowację i przełęcz pod Tokarnia. Niby miejscowi twierdzą, że spokojnie można przemknąć przez przełom, ale już się nastawiliśmy. Ruszamy. Kawałek przełomem

później obijamy do Lesnicy


Do Lesnicy
Do Lesnicy © wowa113

Objazd przez przełęcz pod Tokarnią
Na  przełęcz pod Tokarnią © wowa113
I zaczynamy wspinaczkę
Objazd przez przełęcz pod Tokarnią
Objazd przez przełęcz pod Tokarnią © wowa113
Chwilę dychnąć
Rzut oka za siebie
Rzut oka za siebie © wowa113
I już na górze
Z Przełęczy pod Tokarnią
Z Przełęczy pod Tokarnią © wowa113
Z Przełęczy pod Tokarnią
Z Przełęczy pod Tokarnią © wowa113
Z przełączy pod Tokarnią
Z przełączy pod Tokarnią © wowa113 

Na Tatry też się załapaliśmy
Tatry z przełęczy
Tatry z przełęczy © wowa113
Tatry z Przełęczy pod Tokarnią
Tatry z Przełęczy pod Tokarnią © wowa113


Się nieco wspięliśmy
Się nieco wspięliśmy © wowa113
ale teraz już tylko  zjazd do Czerwonego Klasztoru
Czerwony Klasztor
Czerwony Klasztor © wowa113
Kilka fotek z kładki nad Dunajcem
Tatry ze Sromowiec Niżnych
Tatry ze Sromowiec Niżnych © wowa113
Tatry ze Sromowiec Niżnych
Tatry ze Sromowiec Niżnych © wowa113
Trzy Korony
Trzy Korony © wowa113
i instalujemy się na zieloną noc nad Dunajcem. W końcu po coś targaliśmy te namioty.



  • DST 98.48km
  • Czas 05:55
  • VAVG 16.64km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • HRmax 177 (100%)
  • HRavg 90 ( 51%)
  • Kalorie 2512kcal
  • Podjazdy 759m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Radonice- Zakopane etap 5 - Velo Dunajec

Środa, 3 maja 2023 · dodano: 30.05.2023 | Komentarze 0


Velo Dunajec w deszczu. Bardzo fajny odcinek przez Pogórze Rożnowskie niestety widoki mocno ograniczone pogodą. Dwa mocniejsze podjazdy troszkę zmęczyły. Organizacyjnie VD jeszce do dopracowania,  kilka odcinków objazdowych i nieoznakowanych. Zdarza się też, że po odcinkach objazdowych nie wiadomo którędy na to Velo wrócić. Może w odwrotnym kierunku jest lepiej ale ogólnie bez zapisanego śladu trasy raczej trudno utrzymać przebieg. MOR-ów niewiele a w sumie to chyba tylko jeden na tym odcinku. Może lepiej jakby go nie było, bo wstyd nieco. Odcinki ddr-ek bardzo wygodne, przeplatane drogami lokalnymi, nieco DW i DK ale ruch znośny.
Na Velo wskakujemy w Biskupicach Radłowskich
Velo Dunajec w deszczu
Velo Dunajec w deszczu © wowa113
Tak lub lokalnymi dróżkami  pomykamy do okolic tarnowskich Mościc. Może atrakcji niezbyt wiele ale świetnie się jedzie.  Później kilkanaście kilometrów nieoznakowanym objazdem przez Zbylitowską Górę i wracamy na Velo. Miały być winnice i wieża widokowa w Dąbrówce Szczepanowskiej ale przy tej pogodzie jakoś nie było ochoty i chyba sensu a wspinaczka niemała. Mkniemy więc dalej. W Zakliczynie zaplanowany postój na plenerowy obiadek na MOR. Niestety chlewnia totalna więc odpuszczamy i do Zakliczyna.
Zakliczyn
Zakliczyn © wowa113
Tu wciągamy obiadek w knajpce, kilka fotek drewnianej, zabytkowej zabudowy
Zabytkowa zabudowa Zakliczyna
Zabytkowa zabudowa Zakliczyna © wowa113
Zabudowa Zakliczyna
Zabudowa Zakliczyna © wowa113
i z powrotem na VD


Gdzieś na Velo Dunajec
Gdzieś na Velo Dunajec © wowa113
Zamek Czchów
Zamek Czchów © wowa113
Dojeżdżamy do zapory
Zapora w Czchowie
Zapora w Czchowie © wowa113
Kawałek krajówką i na prom.
Czekamy...
Czekamy... © wowa113
Obsłudze chyba nie chce się pływać, informując, że kurs za 15 minut chociaż już z zapory było widać, że cumuje po tej stronie. A tak w ogóle to najlepiej jakbyśmy pojechali na most... Ale z nas niestety uparciuchy i czekamy.. Chyba jakiś znajomek zadzwonił z drugiego brzegu bo nagle wyskakuje z budki i każe wsiadać. No to wsiadamy, tym bardziej, że za free.
Prom w Tropiu
Prom w Tropiu © wowa113
Stąd już  drogami publicznymi prawie do Nowego Sącza. No i zaczęły się górki.
Kościół w Tropiu
Kościół w Tropiu © wowa113

Kładka nad Dunajcem w Tropiu
Kładka nad Dunajcem w Tropiu © wowa113
Kładka nad Dunajcem
Kładka nad Dunajcem © wowa113
Średniowieczna warownia w Rożnowie
Średniowieczna warownia w Rożnowie © wowa113
Zamek dolny w Rożnowie
Zamek dolny w Rożnowie © wowa113
Łyk historii aczkolwiek zaufania do tablic mam coraz mniej.

Wspinamy się do zamku górnego, tu już tylko ruiny, widoczność też coraz gorsza a i sprzęt już się buntuje.

Lekki zjazd, dokończenie wspinaczki na pierwszą górkę i chwila luzu. Jakiś widoczki nawet udało się chwycić
Jezioro Rożnowskie
Jezioro Rożnowskie © wowa113
Jezioro Rożnowskie
Jezioro Rożnowskie © wowa113
Jeszcze raz spory up i zjazd do Nowego Sącza na nocleg. Zdecydowanie region do powtórki w lepszą pogodę. I kondycja też by się lepsza przydała. Może kiedyś :)



  • DST 115.47km
  • Czas 05:57
  • VAVG 19.41km/h
  • VMAX 38.88km/h
  • HRmax 150 ( 85%)
  • HRavg 117 ( 66%)
  • Kalorie 3860kcal
  • Podjazdy 262m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Radonice-Zakopane etap 4

Wtorek, 2 maja 2023 · dodano: 30.05.2023 | Komentarze 3

Po zmianie planów typowa przelotówka. Ogólnie odwiedziny u rodziny, po południu zaczęło padać więc Zalipie w deszczu. Ujście Dunajca mało atrakcyjne, przynajmniej od strony, po której byliśmy. Na prom w Wietrzychowicach się spóźniliśmy 15 minut, info w internetach, że  w miesiącach "ciepłych" kursuje  do 20 ale okazało się że maj to jeszcze  zimny jest :(.  Dawno Maanamu nie słuchałem to i mi wypadło z głowy. W Otfinowie prom do 21, ale że nocleg za Żabnem, to już się przejeżdżać nie opłacało. Więc i z VD od początku a właściwie od końca też nici. Kilka fotek więc tylko byle jakich.
Zalipie
Zalipie © wowa113
Zalipie
Zalipie © wowa113

© wowa113
Zalipie- zagroda Felicji Curyłowej
Zalipie- zagroda Felicji Curyłowej © wowa113
Zalipie - zagroda Felicji Curyłowej
Zalipie - zagroda Felicji Curyłowej © wowa113
Ujście Dunajca - pewnie od strony Opatowca fajniej to wygląda

Pawcio coś tam zawzięcie foci

I jeden z kilku mijanych po drodze cmentarzy z I wojny.