Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty1 - 3
- 2026, Styczeń3 - 20
- 2025, Grudzień1 - 2
- 2025, Listopad8 - 17
- 2025, Październik7 - 27
- 2025, Wrzesień10 - 38
- 2025, Sierpień8 - 31
- 2025, Lipiec5 - 28
- 2025, Czerwiec12 - 50
- 2025, Maj6 - 31
- 2025, Kwiecień8 - 34
- 2025, Marzec6 - 27
- 2025, Luty3 - 4
- 2025, Styczeń3 - 10
- 2024, Grudzień5 - 16
- 2024, Listopad2 - 8
- 2024, Październik10 - 11
- 2024, Wrzesień10 - 12
- 2024, Sierpień9 - 14
- 2024, Lipiec10 - 10
- 2024, Czerwiec25 - 28
- 2024, Maj18 - 26
- 2024, Kwiecień25 - 33
- 2024, Marzec18 - 10
- 2024, Luty15 - 18
- 2024, Styczeń1 - 6
- 2023, Grudzień1 - 0
- 2023, Listopad1 - 0
- 2023, Październik8 - 14
- 2023, Wrzesień2 - 4
- 2023, Sierpień7 - 29
- 2023, Lipiec14 - 22
- 2023, Czerwiec12 - 25
- 2023, Maj9 - 5
- 2023, Kwiecień8 - 8
- 2023, Marzec9 - 12
- 2023, Luty2 - 2
- 2023, Styczeń2 - 5
- 2022, Listopad2 - 6
- 2022, Październik8 - 6
- 2022, Wrzesień7 - 6
- 2022, Sierpień8 - 16
- 2022, Lipiec13 - 24
- 2022, Czerwiec8 - 6
- 2022, Maj9 - 28
- 2022, Kwiecień7 - 4
- 2022, Marzec8 - 5
- 2022, Luty6 - 19
- 2022, Styczeń3 - 4
- 2021, Grudzień3 - 2
- 2021, Listopad6 - 6
- 2021, Październik6 - 20
- 2021, Wrzesień8 - 4
- 2021, Sierpień8 - 7
- 2021, Lipiec12 - 3
- 2021, Czerwiec8 - 12
- 2021, Maj11 - 20
- 2021, Kwiecień8 - 2
- 2021, Marzec8 - 12
- 2021, Luty4 - 4
- 2021, Styczeń4 - 6
- 2020, Grudzień5 - 6
- 2020, Listopad6 - 2
- 2020, Październik9 - 6
- 2020, Wrzesień8 - 4
- 2020, Sierpień9 - 5
- 2020, Lipiec12 - 4
- 2020, Czerwiec14 - 5
- 2020, Maj7 - 2
- 2020, Kwiecień7 - 0
- 2020, Marzec6 - 0
- 2020, Luty4 - 0
- 2020, Styczeń4 - 0
- 2019, Grudzień2 - 0
- 2019, Listopad2 - 0
- 2019, Październik6 - 0
- 2019, Wrzesień6 - 0
- 2019, Sierpień3 - 0
- 2019, Lipiec5 - 0
- 2019, Czerwiec7 - 0
- 2019, Maj7 - 0
- 2019, Kwiecień2 - 0
- 2019, Marzec6 - 0
- 2019, Luty3 - 0
- 2019, Styczeń2 - 0
- 2018, Grudzień2 - 0
- 2018, Listopad3 - 0
- 2018, Październik5 - 0
- 2018, Wrzesień7 - 0
- 2018, Sierpień5 - 0
- 2018, Lipiec9 - 0
- 2018, Czerwiec7 - 0
- 2018, Maj8 - 0
- 2018, Kwiecień9 - 0
- 2018, Marzec5 - 0
- 2018, Luty3 - 0
- 2018, Styczeń2 - 0
- 2017, Grudzień1 - 0
- 2017, Listopad2 - 0
- 2017, Październik1 - 2
- 2017, Wrzesień5 - 0
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec6 - 0
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj5 - 0
- 2017, Kwiecień1 - 0
- 2017, Marzec3 - 0
- 2016, Wrzesień1 - 0
- 2016, Sierpień3 - 0
- 2016, Lipiec1 - 0
- 2016, Czerwiec1 - 0
- 2016, Maj1 - 0
- 2016, Marzec1 - 0
- 2016, Luty1 - 0
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2015, Lipiec3 - 0
- 2015, Maj4 - 0
- 2015, Kwiecień4 - 0
- 2015, Marzec2 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Listopad1 - 0
- 2014, Październik1 - 0
- 2014, Wrzesień5 - 0
- 2014, Sierpień3 - 0
- 2014, Lipiec6 - 0
- 2014, Czerwiec3 - 0
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec1 - 0
- DST 52.14km
- Teren 10.00km
- Czas 02:55
- VAVG 17.88km/h
- VMAX 39.60km/h
- HRmax 209 (118%)
- HRavg 124 ( 70%)
- Kalorie 1819kcal
- Podjazdy 349m
- Sprzęt Unibike Viper GTS
- Aktywność Jazda na rowerze
Nad Brynicę
Sobota, 7 lutego 2026 · dodano: 08.02.2026 | Komentarze 3
Zaplanowane asfaltami z mała wstawką terenowa na most nad Brynicą.Na początek mural w Radzionkowie

Przez Kozłową Górę, tamą w Świerklańcu do Wymysłowa i dalej do Siemoni. W Siemoni wstrzymuję oddech

W Niezdarze wjeżdżam w teren. Znaki trasy rowerowej od strony Niezdary zaklejone taśmą. Czyżby ktoś poszedł po rozum do głowy, że na moście można sobie niezła krzywdę zrobić? A wystarczyłyby barierki na moście (pewnie drewniane, bo stal szybko znalazłaby miejsce na złomie) i jakiś drewniany pomościk zjazdowy z mostu. No ale tego już się nie da bezkosztowo narysować na mapie i kilka złociszy trzeba zainwestować.

Brynica ze starego mostu kolejowego

Ptactwa sporo, ale zwiało wszystko jak przyjechałem

Brynica

Most kolejowy nad Brynicą


Miałem wracać DK 78 do Świerklańca ale skusiłem się na leśne drogi w kierunku zalewu Nakło-Chechło. I to nie był dobry pomysł. Błoto, topniejąca śnieżna breja i miejscami lód. Nic co nadaje się na rower. Na fotce chyba najlepszy odcinek z tych leśnych.

Krótka chwila nad zamarzniętym zalewem. Zaczyna porządnie padać.

Chcąc skrócić drogą jadę przez Chechło ale zamiast asfaltu rozkopana droga z mocno błotnymi akcentami. Tylko się umordowałem a na dodatek przemokłem prawie do suchej nitki.
Kategoria 50 plus, lasy lublinieckie
Komentarze
Marecki | 19:25 środa, 11 lutego 2026 | linkuj
50 km w tych czasach to jak wyprawa na Spitsbergen :)
Mamy bardzo podobne warunki pogodowe :)
Mamy bardzo podobne warunki pogodowe :)
Kolzwer205 | 00:46 wtorek, 10 lutego 2026 | linkuj
To już konkretna trasa biorąc pod uwagę zimowe warunki. Z fotorelacji zbliżenia na kawałek lodu i pałkę wodną najbardziej wpadają mi w oko ;)
Komentuj


