Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 34774.54 kilometrów w tym 7579.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.75 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2026

Dystans całkowity:52.14 km (w terenie 10.00 km; 19.18%)
Czas w ruchu:02:55
Średnia prędkość:17.88 km/h
Maksymalna prędkość:39.60 km/h
Suma podjazdów:349 m
Maks. tętno maksymalne:209 (118 %)
Maks. tętno średnie:124 (70 %)
Suma kalorii:1819 kcal
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:52.14 km i 2h 55m
Więcej statystyk
  • DST 52.14km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:55
  • VAVG 17.88km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • HRmax 209 (118%)
  • HRavg 124 ( 70%)
  • Kalorie 1819kcal
  • Podjazdy 349m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Brynicę

Sobota, 7 lutego 2026 · dodano: 08.02.2026 | Komentarze 3

Zaplanowane asfaltami z mała wstawką terenowa na most nad Brynicą.
Na początek mural w Radzionkowie

Przez Kozłową Górę, tamą w Świerklańcu do Wymysłowa i dalej do Siemoni. W Siemoni wstrzymuję oddech

W Niezdarze wjeżdżam w teren. Znaki trasy rowerowej  od strony Niezdary zaklejone taśmą. Czyżby ktoś poszedł po rozum do głowy, że na moście można sobie niezła krzywdę zrobić? A wystarczyłyby barierki na moście (pewnie drewniane, bo stal szybko znalazłaby miejsce na złomie) i jakiś drewniany pomościk zjazdowy z mostu. No ale tego już się nie da bezkosztowo narysować na mapie i kilka złociszy trzeba zainwestować.

Brynica ze starego mostu kolejowego

Ptactwa sporo, ale zwiało wszystko jak przyjechałem

Brynica

Most kolejowy nad Brynicą



Miałem wracać DK 78 do Świerklańca  ale skusiłem się na leśne drogi w kierunku zalewu Nakło-Chechło. I to nie był dobry pomysł. Błoto, topniejąca śnieżna breja i miejscami lód. Nic co nadaje się na rower. Na fotce chyba najlepszy odcinek z tych leśnych.

 Krótka chwila nad zamarzniętym zalewem. Zaczyna porządnie padać.

Chcąc skrócić drogą jadę przez Chechło ale zamiast asfaltu rozkopana droga z mocno błotnymi akcentami. Tylko się umordowałem a na dodatek przemokłem prawie do suchej nitki.