Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 35353.19 kilometrów w tym 7703.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

historycznie

Dystans całkowity:15068.53 km (w terenie 2776.71 km; 18.43%)
Czas w ruchu:806:19
Średnia prędkość:18.69 km/h
Maksymalna prędkość:61.92 km/h
Suma podjazdów:96635 m
Maks. tętno maksymalne:217 (123 %)
Maks. tętno średnie:129 (73 %)
Suma kalorii:464977 kcal
Liczba aktywności:217
Średnio na aktywność:69.44 km i 3h 42m
Więcej statystyk
  • DST 30.90km
  • Teren 9.30km
  • Czas 02:08
  • VAVG 14.48km/h
  • VMAX 34.20km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 1204kcal
  • Podjazdy 255m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nieśpiesznie...

Sobota, 18 stycznia 2020 · dodano: 20.01.2020 | Komentarze 0

Szaro, buro, ponuro...
Mgliście, dżdżyście, błotniście...
Nieśpiesznie...

Jakaś taka nijaka ta pogoda więc pokręcić nieco po najbliższej okolicy


Na początek przez bytomskie tereny pokopalniane nad dziki staw Trójkąt,


ulotnie...


Historycznie...
Jedna z zachowanych podpór kolejki linowej transportującej węgiel z zabrzańskiej kopalni Castellengo (dzisiejszy Siltech) do Huty Julia w bytomskim Bobrku (dzisiaj koksownia Carbo-Koks)


takie tam, puchowo-kolczaste


Pomościk tez jest, ale o otoczeniu obok nie wspomnę :(


a tak mi się spodobało ...

do zabrzańskich Biskupic. Na pierwszym planie akwedukt.


mrocznie....


Chciałem dotrzeć do niemieckiego schronu bojowego w Biskupicach i niby ścieżka jest ale błocko więc tylko św. Józef w świątecznej osłonie


Wjeżdżam do Rudy Śląskiej. Zwykły niby taki...


a jednak kawałek historii


Kuźnica Rudzka, osiedle robotnicze wybudowane pod koniec XIXw,


Prawie Mazury, staw Szkopa


Po przyszpitalnym parku niewiele już zostało. Raczej to teraz zaniedbany lasek.


I wracam do Bytomia - z Bobrka do parku Fazaniec


I znowu do Rudy, schron bojowy OWŚ w dzielnicy Godula


I z powrotem do Bytomia. Dolina Bytomki.


Zrekultywowane hałdy. Dolina Bytomki. Miałem wyskoczyć jeszcze na bytomskie schrony OWŚ ale z góry kapie a i tylna lampka odzywa się niebieskim swiatłem a w taką pogodę lepiej żeby coś mrygało przez miasto.


Dolina Bytomki. Na dzisiaj tyle zmykam do chaty.




  • DST 66.25km
  • Teren 32.10km
  • Czas 03:52
  • VAVG 17.13km/h
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 2530kcal
  • Podjazdy 413m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zimowe lasy lublinieckie

Poniedziałek, 6 stycznia 2020 · dodano: 07.01.2020 | Komentarze 0

Standarcik. Szkarotki, Brynek i w lublinieckie lasy. Powrót przez Tarnowskie Góry i Segiet. Ślisko.


Przez Szkarotkowe Stawy. ©wowa113

Jeden z nich. ©wowa113


Pałac w Brynku. ©wowa113


Pałac w Brynku. ©wowa113

Ekskluzywny toi-toi? Na leśnej scieżce dydaktycznej nadleśnictwa Brynek. ©wowa113


Boruszowice. Stara papiernia. ©wowa113


Pewnie za chwilę koleiny i błotko. Ale nie było źle. Raczej sporo piasku, latem odpada, teraz zmarznięte więc ok. ©wowa113


Nad Wodą Graniczną w drodze do Mikołeski. ©wowa113


LR-ka do Kalet. Zachęcające, ale nie jadę. ©wowa113


Kolejny z dojazdów p-poż. Ale znowu nie po drodze. ©wowa113


Jak w mordę strzelił. Kierunek uroczysko Głęboki Dół. Trochę ślisko. ©wowa113


Tarnogórski gwarek. ©wowa113


Segiet. Nie sposób pominąć.  ©wowa113





  • DST 25.03km
  • Teren 20.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 16.69km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 946kcal
  • Podjazdy 245m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zapętlony w Miechowickiej Ostoi Leśnej

Niedziela, 1 grudnia 2019 · dodano: 02.12.2019 | Komentarze 0

Pierwsze niższe temperatury i nie chce mi się gdzieś dalej więc kolejny dzień lekkiego poszwendania się po najbliższej okolicy. Tym razem prawie wkoło bloku.


Śródleśny staw. Często wpadam tu z córką karmić kaczki. Tym razem obeszły się smakiem. ©wowa113


Różane źródełko, najprawdopodobniej pamiątka po  Ewie von Thiele-Winckler, założycielce domu opieki "Ostoja Pokoju" w Miechowicach. ©wowa113


Jest i Różana Ławeczka z 1888r. Kiedyś ten lasek był prywatnym parkiem leśnym Thiele-Wincklerów więc takich pamiątek może być więcej. Ta, odkopana kilkanaście lat temu przy pracach leśnych. ©wowa113


Kamień drogowskazowy "Zielona Otchłań" Po przekazaniu parku miastu Bytom na początku lat 20 XXw. ułożono na skrzyżowaniach dróg leśnych kamienie z różnymi napisami. Kamieni zostało kilka, po drugiej wojnie albo zniszczone albo odwrócone tak, aby nie było widać niemieckich napisów. Na tym, mimo, że odwrócony, napis widoczny i najlepiej zachowany.  ©wowa113
Takie mamy bobry w miechowickim lesie. A tak faktycznie to jeden z niewielu reliktów szybu zachodniego KWK Powstańców Śląskich. ©wowa113


Leśna droga wśród wyrobisk górniczych kopalń galeny na terenach podziemi tarnogórsko-bytomskich. ©wowa113




  • DST 67.11km
  • Teren 5.70km
  • Czas 03:33
  • VAVG 18.90km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 2534kcal
  • Podjazdy 378m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Wielowsi

Niedziela, 17 listopada 2019 · dodano: 23.11.2019 | Komentarze 0

Tak trochę bez pomysłu bo ciężko mi już znaleźć nowe miejscówki w promieniu 30km. No, może została jeszcze aglomeracja ale wzbraniam się rękami i nogami. Więc dzisiaj w okolice Tworoga i Wielowsi zobaczyć czy coś nowego się nie urodziło. I nie urodziło się, może z jednym małym wyjątkiem.


Pałac w tarnogórskiej dzielnicy Rybna. ©wowa113


Pomnik w Pniowcu. ©wowa113

©wowa113

Stary Zalew w Pniowcu. ©wowa113

Brynek. ©wowa113

Pałac w Tworogu. ©wowa113

Kapliczka z XVIIIw w Tworogu. ©wowa113

Synagoga w Wielowsi - tak jakby odbudowują. ©wowa113

Pałac w Wielowsi. ©wowa113

Izba muzealna w przypałacowych stajniach. ©wowa113

Kirkut w Wielowsi. ©wowa113

©wowa113

Jeden z czterech zabytkowych dębów na cmentarzu żydowskim. ©wowa113

Ruiny pałacu w Jasionej. ©wowa113


Kategoria historycznie, 50 plus


  • DST 85.78km
  • Teren 16.50km
  • Czas 04:42
  • VAVG 18.25km/h
  • VMAX 35.30km/h
  • Kalorie 3239kcal
  • Podjazdy 643m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po ruinach

Niedziela, 20 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Objazdówka po obiektach, z których część zapewne niedługo przestanie istnieć. Niestety lata zaniedbań zarówno za czasów władzy ludowej jak i kapitalizmu doprowadziły niektóre z nich do ruiny. Inne przebudowane ale zagospodarowane zatraciły swoje charaktery. Parki, kiedyś stylowe i zadbane obecnie dzikie i zarośnięte, po przypałacowych folwarkach często nie zostało już nic a jeśli to tylko gołe mury albo zarośnięte ruiny. Przy okazji kilka ciekawych miejscówek po drodze. Powoli przekonuję się również do szlaków rowerowych, fajny odcinek zielonego między Pyskowicami a Wilkowiczkami. Nawierzchnia na trasie to asfalty i dobre szutry. Bytom-Czekanów-Pyskowice-Toszek-Wiśnicze-Kotliszowice-Bytom


Pałac Thiele-Wincklerów w bytomskich Miechowicach. Ten udało się uratować a właściwie to co z niego pozostało czyli zachodnie skrzydło. ©wowa113

Dwór w zabrzańskiej Rokitnicy. Remont się zaczął i szybko się skończył. A właściwie to utknął w martwym punkcie. ©wowa113


Pałac von Raczka w Czekanowie. Przebudowany za czasów PGR-u, obecnie budynek mieszkalny. ©wowa113

Z czasów świetności pozostał jedynie portal wejściowy. ©wowa113


Ruiny dworu "Jednota" w Świętoszowicach. ©wowa113


Ruiny kościoła św. Jadwigi w Ziemięcicach. ©wowa113


Pałac w Pniowie. 30 lat temu mieszkali tu jeszcze ludzie. Obecnie kompletna ruina. ©wowa113


Kilka szczegółów się jeszcze zachowało. ©wowa113


Cmentarzyk choleryczny w Wilkowiczkach. Na cmentarzu również tablica pamiątkowa koła łowieckiego i nagrobek z II wojny światowej. ©wowa113


Jakoś nie planowałem ale kawy mi się zachciało. Zamek w Toszku. ©wowa113


Kicha niestety 11:15 a kawiarnia ciągle nieczynna. ©wowa113


Dom Bractwa Kurkowego w Toszku. ©wowa113


Dolny Dwór w Toszku. Zamieszkany przez ród von Gaschin po pożarze zamku. Obecnie budynek mieszkalny.©wowa113


Wapiennik w Sarnowie. ©wowa113


W calkiem niezłym stanie. ©wowa113


Wiejskie szuterki. ©wowa113

Kapliczka na Goju. ©wowa113


Dwór w Wisniczach. ©wowa113


Kapliczka na Goju. ©wowa113


Pałac w Kotliszowicach. ©wowa113




  • DST 39.71km
  • Teren 11.50km
  • Czas 02:19
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Podjazdy 345m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zbrosławicko-kamienieckie klimaty

Piątek, 18 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Tym razem nie w lasy a z lekka wiejskie klimaty. Kilka ciekawych miejscówek przyrodniczych i historycznych w Kamieńcu i Zbrosławicach.


Wiejska szutrówka w okolicach Zbrosławic. ©wowa113

Stary młyn w Zbrosławicach. ©wowa113

I w Kamieńcu fajne polne dróżki. ©wowa113

Kapliczka św. Izydora Oracza w Kamieńcu. ©wowa113

Do Mysiej Wieży. ©wowa113
Kościół w Kamieńcu. ©wowa113

Zalew w Kamieńcu. ©wowa113

Patriotycznie się zrobiło. ©wowa113

na czasie. ©wowa113

Regelbau 116a, niemiecki schron bojowy "Pozycji Górnośląskiej" w Zbrosławicach. ©wowa113

Nieczynna piaskownia w Zbrosławicach. Wody jak na lekarstwo. ©wowa113

Kolejny z niemieckich schronów bojowych w Zbrosławicach. ©wowa113




  • DST 127.19km
  • Teren 27.60km
  • Czas 06:34
  • VAVG 19.37km/h
  • VMAX 42.50km/h
  • Kalorie 4793kcal
  • Podjazdy 842m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Integracja RPŚ w rybnickich Stodołach

Niedziela, 15 września 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Wycieczka na spotkanie integracyjne facebookowej grupy Rowerem po Śląsku. Przy okazji odwiedzony Zalew Rybnicki i poszperane po lasach w okolicy Rud. Kilka pamiątkowych kamyczków do kolekcji wpadło.Później na 3 spotkanie integracyjne do przystani kajakowo-rowerowej "Aktywni" w Rybniku Stodołach. Droga powrotna z imprezki głównymi drogami z grupą WRŚ



Niebieski rowerowy z Pilchowic do Rybnika. ©wowa113


Niemiecki schron bojowy w Pilchowicach. ©wowa113


Zalew Rybnicki. ©wowa113


Przez zaporę. ©wowa113


Zalew po raz wtóry. ©wowa113


Zalew Gzel. ©wowa113


Pałacyk myśliwski w Zwonowicach. Wybudowany w II połowie XIX wieku przez właściciela tych terenów księcia raciborskiego Wiktora I. Obecnie leśniczówka. ©wowa113


Lasy w okolicach Rud. Trochę pochaszczowałem, żeby tu dotrzeć.  Ścieżka oznaczona na mapie może i kiedyś ścieżką była. Kamień pamiątkowy na górze Wiktorii, na pamiątkę pobytu w 1886 r. w Rudach  pruskiej następczyni tronu księżniczki Wiktorii. ©wowa113


Kawałek lepszej drogi przy amfiteatrze "Buk" i znowu pakuję się na marne drogi leśne dodatkowo w niektórych miejscach masakryczne zryte przez dziki. Ale kolejne kamyczki wpadają do kolekcji.
Pamiątkowy kamień "Weidmannsheil". W wolnym tłumaczeniu znaczy to samo co nasze Darz Bór, z pozdrowieniem "Udanych łowów". Ustawiony za czasów panowania na tych terenach rodziny Herzogów von Ratibor, przy dukcie leśnym wiodącym w stronę Jankowic i do odseparowanego rewiru leśnego, będącego zwierzyńcem do hodowli i polowań, zwanego Thiergarten. ©wowa113


Kamień "Dublet", aczkolwiek inskrypcje prawie nieczytelne. Kamień ustawiony na pamiątkę ustrzelenia przez jednego z myśliwych 2 dzików jednym strzałem. ©wowa113


No cóż, nie ma co narzekać, przynajmniej nie zaorane. ©wowa113


Uroczysko Hubertus, obok wiata wypoczynkowa, nic tylko odpoczywać. ©wowa113


I pamiątkowy kamień przy uroczysku. ©wowa113


Jeszcze "Dziesiątak" i zrywam się z tych lasów bo się na integracje spóźnię. ©wowa113


i jeszcze jeden się trafił po drodze.  ©wowa113


Pocysterski zespół klasztorno-pałacowy w Rudach. ©wowa113


I miejsce zbiórki, stacja kolejki waskotorowej w Rudach. Nie, tym nie jedziemy. Prawie 300 luda by się nie zmieściło.  ©wowa113


  • DST 78.47km
  • Teren 29.10km
  • Czas 04:47
  • VAVG 16.40km/h
  • VMAX 38.20km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 3031kcal
  • Podjazdy 456m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trójkąt Trzech Cesarzy i Szlak Dawnego Pogranicza

Niedziela, 1 września 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Plan, który chyba najdłużej przeleżał w szufladzie ale nie palę się jakoś do jazdy przez aglomerację. Ale nie było tak źle tym bardziej, że sporo po terenie a i dałoby się więcej gdyby nie ograniczenia czasowe. Troszeczkę pokręcone również po Mysłowicach złapać kilka historycznych miejscówek. Plusik dla Mysłowic za tablice informacyjno-historyczne.


Szlak Dawnego Pogranicza. Zazwyczaj wolę wybierać własne  ścieżki ale ten akurat przejechany cały, nieważne że ma ledwo 10 km. ©wowa113


Centrum sportów wodnych na sosnowieckich Stawikach. ©wowa113


Kawałek leśnego odcinka Szlaku Dawnego Pogranicza. ©wowa113


Zabytkowy kirkut założony w 1790r. w sosnowieckim Modrzejowie. ©wowa113


Trójstyk dawnych trzech granic i pamiątkowy obelisk. ©wowa113


Jest gdzie odpocząć. ©wowa113


Kamień pamiątkowy i pozostałość po widokowej wieży Bismarcka. Niestety napis na tablicy  nic o niej nie mówi. ©wowa113


Mosty kolejowe na Przemszą. Ech, gdyby tak nawierzchnię zrobić... ©wowa113


Pozostałości po pałacu Sułkowskich w Mysłowicach, obecnie zaadaptowane na mieszkania. ©wowa113


Źródełko Trzech Cesarzy na mysłowickiej Promenadzie.  ©wowa113


Przewiązka budynku dawnej stacji emigracyjnej w Mysłowicach. ©wowa113


Współczesna kapliczka św. Jana Chrzciciela w Mysłowicach. ©wowa113


Fontanna na rynku w Myslowicach. ©wowa113


Wieża ciśnień dawnej huty Uthemann w katowickich Szopienicach. ©wowa113


Groblą między stawami Hubertus. ©wowa113


Mostek nad Brynicą. ©wowa113


Na bytomskich Żabich Dołach. ©wowa113



  • DST 26.91km
  • Teren 11.31km
  • Czas 01:39
  • VAVG 16.31km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Kalorie 1039kcal
  • Podjazdy 262m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po okolicy

Niedziela, 18 sierpnia 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Po okolicy.

Pomnik hr. Gustawa Ballestrema. Upamiętnia fatalny wypadek samochodowy hrabiego, mający miejsce 24 kwietnia 1909 r., w wyniku którego zmarł on wkrótce w szpitalu. Prawdopodobnie to tragiczne zdarzenie było również pierwszym wypadkiem samochodowym na Górnym Śląsku.


Zbiorowa mogiła żołnierzy z czasów napoleońskich


Pomnik Powstańców Śląskich

Singielek z Rept do Stolarzowic




  • DST 86.72km
  • Teren 44.50km
  • Czas 04:54
  • VAVG 17.70km/h
  • VMAX 37.40km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3289kcal
  • Podjazdy 584m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biały Śląsk. Przez lasy lublinieckie

Niedziela, 4 sierpnia 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Cześć druga podróżowania po Białym Śląsku. Tym razem przez lublinieckie lasy na wschodnie rubieże tego rejonu. Odwiedzona legendarna Góra Grójec z zapadniętym zamkiem, jedna z najstarszych miejscowości Śląska - Lubsza oraz niewielkie miasteczko Woźniki.

Zalew Nakło-Chechło


Chyba czas skończyć planowanie tras po śladzie LR-ki. Mało być dzisiaj lekko, łatwo i przyjemnie


Miasteczko Śląskie obok huty cynku i ołowiu. A może zbyt podmokłe tereny jak na brzozę?



To lubię


Kalety Zielona


Zalew Zielona Górna


Zalew Zielona Dolna


Pałacyk myśliwski Donnersmarcków


Zameczek w Piasku, hotel i restauracja


Zielono mi


Serniczek


Jeszcze bardziej zielono mi


Na górę Grójec


Rezerwat Góra Grójec.Tu, według legendy, stał zamek który się zapadł, pozostał duży wąwóz na samym szczycie góry. Tu prawdopodobnie stała również pogańska świątynia. Taka Ślęża ziemi lublinieckiej.


Wiatraki w Kamienicy


Lubsza. Rzut oka na Jurę. Po lewej stronie ledwo widoczna baszta zamku Olsztyn


Lubsza. Tutaj uczył Józef Lompa, śląski pisarz, poeta, działacz społeczny i narodowy


Lubsza. Kościół pw. św. Jakuba Apostoła Starszego z przełomu XIV i XV w.


Lew, cóż lew, kociak duży......


Woźniki, pomnik Żołnierzy Września


Biały Śłąsk


Woźniki rynek.


Woźniki rynek. Pomnik Józefa Lompy . W tle kościół pw. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej wzniesiony w drugiej połowie XIV w.


Woźniki. Kościół św. Walentego z 1696r.


Tu kończy się sięgacz LR-ki do Woźnik.


Woźniki. Dostrzegalnia pożarowa na Coglowej Górze i kościół św. Walentego.


Nowe hajłeje w lasach lublinieckich


Kalety Zielona. Gdzie się podziała Mała Panew?


Garbaty mostek chyba dawno nie używany.