Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 35353.19 kilometrów w tym 7703.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

50 plus

Dystans całkowity:12578.73 km (w terenie 2257.40 km; 17.95%)
Czas w ruchu:654:31
Średnia prędkość:19.22 km/h
Maksymalna prędkość:61.92 km/h
Suma podjazdów:83526 m
Maks. tętno maksymalne:209 (118 %)
Maks. tętno średnie:144 (81 %)
Suma kalorii:377219 kcal
Liczba aktywności:184
Średnio na aktywność:68.36 km i 3h 33m
Więcej statystyk
  • DST 75.70km
  • Teren 32.00km
  • Czas 04:20
  • VAVG 17.47km/h
  • Kalorie 2935kcal
  • Podjazdy 439m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bibiela

Niedziela, 4 września 2016 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Poranna a właściwie przedpołudniowa już kawa na balkonie, słoneczko i lekki wietrzyk dały impuls.Dzisiaj gdzieś dalej. Zbieram manele i wskakuję na siodełko. Przez miechowicki park leśny jadę w kierunku dzielnicy Sucha Góra i przez Suchogórski Labirynt Skalny


nad zalew Chechło. Po drodze po prawej stronie mijam pałac Donnersmarcków w Nakle Śląskim. I Chechło.

Sezon ciągle trwa. Plaże może nie oblegane ale sporo opalających i kąpiących się weekendowych wczasowiczów. Żaglówki ciągle jeszcze tną tafle jeziora. Orzeźwiający zimny radlerek, chwila oddechu nad wodą i ruszam do Miasteczka Śląskiego. W centrum Miasteczka zwiedzam stary drewniany kościół z 1666 r, niestety tylko z zewnątrz bo zamknięty. Zdaje się jakiś porządny remoncik.

Kilka fotek i ruszam dalej. Po lewej majaczą kominy huty cynku i ołowiu, ja skręcam w prawo i obok odrestaurowanego Spichlerza Dworskiego z 1795r. w którym, nomen omen, można teraz dobrze zjeść jadę już w kierunku zatopionej kopalni. I zonk. Niby szlak oznaczony ale ... skręt w złą stronę i z lekka (a może nawet z "gruba" ) zagubienie. Autochton z Bibieli wskazał kierunek, napotkani na Stuletniej Drodze koledzy cykliści podholowali pod samą kopalnię, Najpierw ruiny.





Może nie imponują wielkością ale omszałe mury, poprzerastane sporymi już drzewami, jak i sama architektura dawnych budynków tworzą miejsce wprost mistyczne.


Wyobrazić sobie tylko mogę jak ruiny wyglądają spowite poranną mgłą z przebijającymi się przez gałęzie drzew promieniami słońca.

Dalej jadę czerwonym szlakiem rowerowym przez tereny zalanej kopalni.

Powrót przez Niezdarę bo pomyślałem, że odwiedzę bunkry na których jeszcze nie byłem. Niestety bez szczegółowej mapki umocnień trudno trafić więc odłożyłem na inny termin. Dalej przez Ossy, wschodnią stroną zalewu świerklanieckiego. Po drodze odwiedzam jeden z już mi znanych schronów grupy bojowej Wymysłów,

Dalej przez Dobieszowice i po lewej następny schron - odrestaurowany jako izba muzealna w niektóre dni dostępny do zwiedzania. Dalszy powrót do domu przez Piekary Śląskie i Radzionków akurat na wieczorną kawę.



  • DST 50.28km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:27
  • VAVG 20.52km/h
  • VMAX 39.75km/h
  • Kalorie 1909kcal
  • Podjazdy 380m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chechło i Świerklaniec

Niedziela, 2 sierpnia 2015 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Kategoria 50 plus


  • DST 72.84km
  • Teren 20.00km
  • Czas 03:52
  • VAVG 18.84km/h
  • VMAX 44.54km/h
  • Kalorie 2771kcal
  • Podjazdy 665m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pniowiec i Tłuczykąt

Niedziela, 12 lipca 2015 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Kategoria 50 plus


  • DST 66.24km
  • Czas 03:00
  • VAVG 22.08km/h
  • VMAX 36.94km/h
  • Kalorie 2590kcal
  • Podjazdy 347m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wielowieś

Wtorek, 5 maja 2015 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Na północ. Przez Park w Reptach - kiedyś z pięknym pałacem Donnersmarcków spalonym w 1945r a w 1966 r. wysadzonym i doszczętnie rozebranym. Do dnia dzisiejszego z dawnego kompleksu zamkowo-parkowego przetrwała tylko przebudowana masztalarnia i park, w pobliżu wybudowano również centrum rehabilitacji. W parku można także zwiedzić Sztolnię Czarnego Pstrąga - 600 m łodziami po zalanej sztolni. Dalej przez Laryszów zmierzam do Miedar zobaczyć pałac, w którym mieści się obecnie Dom Pomocy Społecznej. Ale w oknach jakoś tak pusto.
Z Miedar przez Połomnię i Wojską docieram do Wielowsi. Przy mapie turystycznej - zastanawiając się gdzie dalej- zagaduje do mnie starszy pan, jak się okazuje przewodnik turystyczny. Półgodzinna pogawędka przekonuje mnie, że na pewno będzie etap II w te rejony. Odwiedzam pierwsze ze wspomnianych - synagogę przebudowaną w czasie II wojny na magazyn zbożowy ( i tak już pozostało chociaż wydaje się, że już nie użytkowany), kościółek ewangelicki i pałac w którym mieszczą się w chwili obecnej instytucje gminy Wielowieś. Z Wielowsi kieruję się do Sierot z kolejnym kościołem szlaku architektury drewnianej. Dalej jadę do miejscowości Chwoszcz i dalej przez Księży Las i Zbrosławice wracam do domu.

Pałac w Wielowsi

Kościół w Sierotach

Lokalne asfalty

rzepakowo
Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 80.25km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:53
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 37.45km/h
  • Kalorie 3045kcal
  • Podjazdy 475m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Toszek i Pławniowice

Niedziela, 26 kwietnia 2015 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Do Pławniowic przez Toszek. Z Bytomia kieruję się przez Ptakowice i Wilkowice do Księżego Lasu, dalej przez Zacharzowice z widocznym po lewej stronie drewnianym kościołem św. Wawrzyńca z 1569 r dojeżdżam do Toszka. Chwila odpoczynku na zamkowym dziedzińcu i dalej czarnym szlakiem rowerowym zmierzam w kierunku zbiornika Pławniowice. Po dotarciu do zbiornika objeżdżam go od zachodniej strony (jest opcja objechania go dookoła) i docieram do pałacu w Pławniowicach.
Spacerek po parku, kilka fotek pałacu i wyruszam w drogę powrotną do Bytomia. Z uwagi na pokrapiający deszczyk wybieram trasę szosową, gdzie przez Taciszów, Dzierżno, Czechowice i Zabrze docieram do domu.

Zamek w Toszku

Jezioro Pławniowice



Pałac w Pławniowicach

Wiosna w pałacowym ogrodzie

Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 72.03km
  • Teren 2.00km
  • Czas 04:05
  • VAVG 17.64km/h
  • VMAX 38.20km/h
  • Kalorie 2750kcal
  • Podjazdy 507m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chudów i Żernica

Niedziela, 8 marca 2015 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Po wyjeździe z Miechowic wskakuje na niebieski szlak rowerowy dookoła Zabrza i przez Biskupice, Rudę Południową i Zaborze docieram do Parku Rotmistrza Pileckiego. Przed parkiem zjeżdżam z niebieskiego i na wskroś przez park dojeżdżam do ul. 3 Maja, skręt w lewo i prosta droga do Chudowa.

Krótka przerwa na obejrzenie zamku i zielonym szlakiem zasuwam do Przyszowic obejrzeć Pałac von Raczka.

I tu miał być powrót w kierunku Zabrza ale pogoda fajna więc zmierzam dalej ku Żernicy.
Po drodze w Przyszowicach mijam miejsce skąd do Istebnej na Kubalonkę przeniesiony został drewniany kościół - w Przyszowicach została tylko pamiątkowa tablica i krzyż. W Żernicy do obejrzenia jeden z zabytków architektury drewnianej - XVII-wieczny kościół.

Następnie wzdłuż autostrady i w lewo do centrum Gliwic, krótki przystanek przy dworze Cetrycza (lub Zamku Piastowskim - jak kto woli)
 następnie przejeżdżam przez rynek i podążam w kierunku wieży radiowej - najwyższej drewnianej budowli świata (111 m).
Za wieżą wskakuję na DK 78 w kierunku Tarnowskich Gór, w Wieszowej skręcam w prawo i przez Zabrze Rokitnicę i Helenkę docieram do Miechowic
Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 63.21km
  • Teren 7.00km
  • Czas 04:14
  • VAVG 14.93km/h
  • VMAX 37.80km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 2472kcal
  • Podjazdy 508m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Będzin

Sobota, 17 stycznia 2015 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Niby zima a szaro i błotniście.

Na początek schrony OWŚ w Bobrownikach. Niektóre w zaśmieconych krzakach,


Niektóre zadbane i odnowione

Tradytor artyleryjski wysprzątany, ogołocony jednak z wszelkiego wyposażenia

Krótki filmik z wnętrza
https://www.youtube.com/watch?v=dgoVvlPQf0o
Dzień krótki więc daje sobie spokój z OWŚ, blisko, więc kiedyś poeksploruję pozostałe. Jadę przez Grodziec, rzut oka na stalowa wieżę ciśnień, chwila przy ruinach cementowni

Chyba warto zachować na fotkach -nie sądzę aby ktoś zadał sobie trud ratowania najstarszej cementowni w Polsce. Jeszce krótka wspinaczka na Górę św. Doroty i do Będzina. Krótka chwila przy pałacu Mieroszewskich- obecnie muzeum i na Górę Zamkową.

Powrót przez Czeladź i Przełajke - drogi gruntowe jednak mało przyjazne o tej porze.



  • DST 55.36km
  • Teren 11.00km
  • Czas 03:32
  • VAVG 15.67km/h
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rogoźnik

Wtorek, 11 listopada 2014 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Kategoria 50 plus


  • DST 52.66km
  • Czas 02:24
  • VAVG 21.94km/h
  • VMAX 40.39km/h
  • Kalorie 2139kcal
  • Podjazdy 383m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Asfaltowo

Niedziela, 28 września 2014 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Kategoria 50 plus


  • DST 53.83km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:55
  • VAVG 18.46km/h
  • VMAX 39.65km/h
  • Kalorie 2139kcal
  • Podjazdy 436m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Brynek

Niedziela, 7 września 2014 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Kategoria 50 plus