Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37188.52 kilometrów w tym 8039.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

50 plus

Dystans całkowity:13101.69 km (w terenie 2360.90 km; 18.02%)
Czas w ruchu:685:02
Średnia prędkość:19.13 km/h
Maksymalna prędkość:61.92 km/h
Suma podjazdów:88683 m
Maks. tętno maksymalne:209 (118 %)
Maks. tętno średnie:144 (81 %)
Suma kalorii:391267 kcal
Liczba aktywności:191
Średnio na aktywność:68.60 km i 3h 35m
Więcej statystyk
  • DST 95.71km
  • Teren 26.00km
  • Czas 05:37
  • VAVG 17.04km/h
  • VMAX 37.44km/h
  • HRmax 185 (105%)
  • HRavg 93 ( 52%)
  • Kalorie 2890kcal
  • Podjazdy 563m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Mazury -etap III - włóczęga

Poniedziałek, 11 lipca 2022 · dodano: 02.08.2022 | Komentarze 2

Bardzo fajny etap, powłóczyliśmy się to tu, to tam, rewelacyjny festiwal fotografii w Wojnowie, Mikołajki, Ryn. Nieco więcej szutrów ale poprawnej jakości.

Poranek wymarzony, aż się nie chce ruszać i fakt faktem zamarudziliśmy nieco

Pobudka
Pobudka © wowa113
W rucianym wstępujemy na śluzy licząca już ponad 140lat Guziankę I
Na śluzie Guzianka I
Na śluzie Guzianka I © wowa113
i pachnącą jeszcze nowością Guziankę II
Śluza Guzianka II
Śluza Guzianka II © wowa113
Obok Guzianki I niewiele młodsza, bo z I wojny światowej, wieża karabinów maszynowych.
Wieża karabinów maszynowych przy śluzie Guzianka I
Wieża karabinów maszynowych przy śluzie Guzianka I © wowa113
Na dłuższą chwilę oddalamy się od jezior obejrzeć Wojnowski Festiwal Fotografii
Zaraz po wjeździe czeka cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej należącej do kompleksu Prawosławnego Żeńskiego Monasteru
Cerkiew w Wojnowie
Cerkiew w Wojnowie © wowa113
Cerkiew w Wojnowie
Cerkiew w Wojnowie © wowa113

Lubię takie drewniane klimaty
Cerkiew w Wojnowie
Cerkiew w Wojnowie © wowa113
No i wystawa fotografii. Większość płotów obwieszona fotografiami o różnej tematyce i różnych autorów. Poświęcamy tu dłuższą chwilę ale naprawdę jest co oglądać
Wojnowski Festiwal Fotografii
Wojnowski Festiwal Fotografii © wowa113

Wojnowski Festiwal Fotografii
Wojnowski Festiwal Fotografii © wowa113
Foty Katarzyny Widmańskiej szczególnie przypadły mi do gustu
Fotografia Katarzyny Widmańskiej
Fotografia Katarzyny Widmańskiej © wowa113
Madonny Katarzyny Widmańskiej
Madonny Katarzyny Widmańskiej © wowa113
Na płotach całe spektrum: reportaże, krajobrazy, architektura, ludzie, przyroda, naprawdę można spędzić tu dużo czasu. My przetoczyliśmy się tylko powoli w tą i z powrotem przez całą wioskę przystając każdy  z osobna przy tym co zainteresowało
To się nazywa uchwycić chwilę. Subhran Karmakar
To się nazywa uchwycić chwilę. Subhran Karmakar " Skrzydlaty pies" © wowa113
Niestety czas pędzić dalej,  mazurskie klimaty skłaniają jednak do przystanięcia choć na chwilę
Mazurska kapliczka w Wojnowie
Mazurska kapliczka w Wojnowie © wowa113
Jaki jest mazurski kot każdy widzi
Jaki jest mazurski kot każdy widzi © wowa113
Mazury to nie tylko jeziora, bez liku tu ładnych widoczków
Krutynia
Krutynia © wowa113
Mazurskie krajobrazy
Mazurskie krajobrazy © wowa113
Chatki też niczego sobie
Niby nowe ale styl zachowany
Niby nowe ale styl zachowany © wowa113
niektóre wyglądają na  dość wypaśne
Na bogato
Na bogato © wowa113
Czyżby ktos się tu zmęczył ;)
Czyżby ktoś się tu zmęczył ;) © wowa113
Nie, nie, tylko focił
Tak jakby koń :)
Tak jakby koń :) © wowa113
Młyn wodny w Krutyńskim Piecku
Młyn wodny w Krutyńskim Piecku © wowa113
Dalej przez Krutyń wracamy nad jeziora i lądujemy w Mikołajkach
Mikołajki
Mikołajki © wowa113
Chopin w Mikołajkach
Chopin w Mikołajkach © wowa113
Obiadek z mniej więcej takim widokiem
Przystań w Mikołajkach
Przystań w Mikołajkach © wowa113
I lecimy z góry popatrzeć na mazurskie jeziora. Dwie wieże widokowe, jedna z widokiem na jezioro i rezerwat Łuknajno - raczej dla miłośników ptaków i dłuższego posiedzenia a druga z widokiem na Jezioro Śniardwy
Widok z wiezy widokowej na jezioro Śniardwy
Widok z wieży widokowej na jezioro Śniardwy © wowa113
Wracamy do Mikołajek, przez które tym razem tylko przemykamy i na północ. Kolejna miejscowość na tapecie czyli Ryn okazała się jakaś mało atrakcyjna. Zamek krzyżacki to znowu hotel
Zamek krzyżacki w Rynie
Zamek krzyżacki w Rynie © wowa113
Wiatrak to już nie wiatrak
Wiatrak- był dopóki nie przerobiono go na agroturystykę :(
Wiatrak- był dopóki nie przerobiono go na agroturystykę :( © wowa113
Wieża ciśnień - obecnie widokowa już zamknięta
Wieża ciśnień w Rynie - obecnie wieża widokowa
Wieża ciśnień w Rynie - obecnie wieża widokowa © wowa113
Jeszcze tylko na jedną z przystani
Przystań Ryn
Przystań Ryn © wowa113
I chyba czas na poszukanie noclegu. No właśnie..., okazuje się, że słabo tu z campingami więc szybka decyzja -kierunek Giżycko.
Dnia nam brakło
Dnia nam brakło © wowa113
Nie docieramy jednak, kilka kilometrów przed Giżyckiem parkujemy na campingu "Szekla" - szczerze polecam jeśli ktoś woli campingowy full wypas od spartańskich warunków. Namiot już po ciemku, szybka kolacja, spać. Reszta odłożona na rano.


  • DST 66.73km
  • Teren 12.50km
  • Czas 03:15
  • VAVG 20.53km/h
  • VMAX 47.52km/h
  • HRmax 180 (102%)
  • HRavg 114 ( 64%)
  • Kalorie 2328kcal
  • Podjazdy 640m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Garb Tarnogórski

Niedziela, 12 czerwca 2022 · dodano: 14.06.2022 | Komentarze 2

Celem głównym Góra Łubianki - najwyższe wzniesienie Garbu Tarnogórskiego. Niestety droga na szczyt bardzo zarośnięta a nie miałem ochoty na dłuższy spacer- temat raczej na wiosnę. Zamiennie wieża widokowa w Górze Siewierskiej. Na trasie kilka trudniejszych (przynajmniej dla mnie) podjazdów.


W Łubiankach
W Łubiankach © wowa113
Niestety z tej strony brak jakiejkolwiek drogi na szczyt

Góra Łubianki
Góra Łubianki © wowa113
Przy drodze kamień graniczny pola górniczego, przejrzałem internety i być może jest to pozostałość  po kopalniach żelaza  - więcej tutaj  https://pozaschemat.weebly.com/blog/tajemnicze-lub... . Gdzieś tu zaczyna się również Szlak Historii Górnictwa Górnośląskiego

Kamień pola górniczego
Kamień pola górniczego © wowa113
Chyba trzeba przejrzeć z ciekawości stare mapy.
Nadanie Jadwiga
Nadanie Jadwiga © wowa113
Na górę Łubianki próbuję jeszcze wjechać od Najdziszowa i nawet jest droga do zbiornika wodociągowego niestety bardzo zarośnięta. Odpuszczam. Zamiennie kieruję się na wieżę widokową w Górze Siewierskiej. Po drodze widoczek z Garbu, jeden  bo pod górki się nie zatrzymuję  ciężko później ruszyć a z górki szkoda -fajnie się zjeżdża.

Garb Tarnogórski
Garb Tarnogórski © wowa113
Wieża widokowa w Górze Siewierskiej
Wieża widokowa w Górze Siewierskiej © wowa113

Geopark i plac zabaw
Geopark i plac zabaw © wowa113
Rzut oka na aglomerację
Widoczek z wieży
Widoczek z wieży © wowa113
I przez Rogoźnik go home
Kategoria 50 plus


  • DST 69.70km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:59
  • VAVG 23.36km/h
  • VMAX 42.48km/h
  • HRmax 184 (104%)
  • HRavg 139 ( 78%)
  • Kalorie 2765kcal
  • Podjazdy 386m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na szybko

Niedziela, 5 czerwca 2022 · dodano: 06.06.2022 | Komentarze 0

Na szybko obrzeżami lasów lublinieckich, powrót przez wiejskie klimaty
W Boruszowicach przy starej papierni wycinka lasu, coś się tu chyba szykuje. Stary basen już zasypany, na środku leżą jakieś dwa walce - ciekawe, chyba do formowania papieru. Niestety zardzewiałe i oblepione ziemią,  nie widać napisów co i skąd. Pewnie wylądują na złomie.
Przy starej papierni coś się dzieje
Przy starej papierni coś się dzieje © wowa113
Dalej asfaltami przez Tworóg, Świniowice, krótki terenowy skrót do Czarkowa i wąską DW do Jerzmanowa
Ciasna DW
Ciasna DW © wowa113
Mimo pseudopoboczy
Się topi
Się topi © wowa113
bezpiecznie nie jest a ruch jak na niedzielę dosyć spory więc przez Jerzmanów. W sumie i tak miałem obczaić folwark, niestety nic godnego uwagi, no może nietypowa kapliczka
Kapliczka w Jerzmanowie
Kapliczka w Jerzmanowie © wowa113
Powrót już na szybko aczkolwiek zaliczone dwie górki które z reguły omijam.


  • DST 87.52km
  • Teren 44.00km
  • Czas 04:12
  • VAVG 20.84km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • HRmax 177 (100%)
  • HRavg 117 ( 66%)
  • Kalorie 2881kcal
  • Podjazdy 415m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasy lublinieckie

Niedziela, 29 maja 2022 · dodano: 30.05.2022 | Komentarze 4

Leśnych klimatów ciąg dalszy, tym razem lublinieckie. Miałem jechać po kwadraty ale nie chciało mi się tłuc po wertepach.
Za Połomią wpadam na szutry

Borówkowe lasy
Borówkowe lasy © wowa113
Pełny gaz
Pełny gaz © wowa113
Chwila przy nieczynnym od 22 lat ośrodku wypoczynkowym kopalni Andaluzja. Za chwilę pojawia się ochroniarz, chwila gadki i pewnie by wpuścił ale 50 dych mu nie dam a drobniej nie miałem. Cóż, może innym razem ;(
Osrodek wypoczynkowy kopalni Andaluzja
Ośrodek wypoczynkowy kopalni Andaluzja © wowa113
Budynki kopalni w Piekarach  już zrównane z ziemią, tu również jeśli przyjrzeć się bliżej, różowo nie jest, ale czas robi swoje.
Ośrodek wypoczynkowy kopalni Andaluzja
Ośrodek wypoczynkowy kopalni Andaluzja © wowa113
W Odmuchowie jeszcze nad staw
Nad stawem
Nad stawem "Borowiany" © wowa113
Asfaltem do Potępy
Kaplica Grobu Bożego z 1672r.
Kaplica Grobu Bożego z 1672r. © wowa113
I dalej do Żyłki
Spryciarz, prosto do pyska
Spryciarz, prosto do pyska © wowa113
Tu dwa kilosy w lekkim piasku, dobrze, że po deszczu więc przemknąłem bezproblemowo. I w sumie już w Dzielnicy Lublińca- Kokotku i punkcie docelowym - nad stawem Posmyk.
Staw Posmyk
Staw Posmyk © wowa113
Kilka fotek
Baseny na stawie Posmyk
Baseny na stawie Posmyk © wowa113
Niezbyt dobre skojarzenia
Niezbyt dobre skojarzenia © wowa113
Jeszcze lody i kawa
Oblacka Przystań
Oblacka Przystań © wowa113
I w drogę powrotną. I tu miałem ogarnąć kilka kwadratów ale wybrałem przyjemność z jazdy.
Koszęcińskie szutry
Koszęcińskie szutry © wowa113
Aż szkoda się zatrzymywać
I znowu pełnym gazem
I znowu pełnym gazem © wowa113
Przed Bruśkiem wpadam na puściutką DW, którą ciągnę aż do Drutarni i znowu na szutry. Chwila popasu w stanicy Donnersmarcka i...
Ścieżka dydaktyczna przy Cisie Donnersmarcka
Ścieżka dydaktyczna przy Cisie Donnersmarcka © wowa113
eleganckie pomosty do cisa, wcześniej ciężko go było znaleźć , teraz full wypas
Przy Cisie Donnersmarcka
Przy Cisie Donnersmarcka © wowa113
Powrót przez rozkopane centrum TG, na dodatek na rynku ludzi tłumy - chyba food tracki się zjechały więc myknąłęm po cichutku i przez Segiet na chatę.



  • DST 70.13km
  • Teren 10.00km
  • Czas 03:20
  • VAVG 21.04km/h
  • VMAX 42.48km/h
  • HRmax 165 ( 93%)
  • HRavg 112 ( 63%)
  • Kalorie 2232kcal
  • Podjazdy 521m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na rzepaki

Sobota, 7 maja 2022 · dodano: 11.05.2022 | Komentarze 6

Przez śląskie wioski


Fotka tematyczna
Sieroty
Sieroty © wowa113
Z Bytomia asfaltem na północ, ten kierunek to już chyba z zamkniętymi oczami mogę jeździć
Do Miedar
Do Miedar © wowa113
W Wojsce na chwilę do sklepu, jakoś mało wody wziąłem. Naprzeciwko stary napis

Teodor Skowronek
Teodor Skowronek © wowa113
I zjeżdżam z asfaltu - po raz pierwszy tędy, ale fajna polna droga do Sierot
Chyba kierowcy za dużo piją
Chyba kierowcy za dużo piją © wowa113
Do Sierot
Do Sierot © wowa113

© wowa113
Śląskie szutry
Zielona energia © wowa113
Zabytkowy kościół w Sierotach
Zabytkowy kościół w Sierotach © wowa113

© wowa113
W moim łogródecku
W moim łogródecku © wowa113
Z Sierot próbowałem się przebić do Łączek, ale jedna droga zaorana,  druga z kopnym piaskiem a nie chciało mi się pchać. Niby koniec języka za przewodnika ale napotkani mieszkańcy jacyś mało zorientowani a na dodatek po ukraińsku gadają... Więc znaną już drogą do Gajowic
Śląskie szutry
Śląskie szutry © wowa113
Zasadzone rzędem
Zasadzone rzędem © wowa113
Gajowice lekko bokiem, zresztą do tej pory nie znalazłem tam nic ciekawego. Z Gajowic, żeby nie jechać DW znowu nadkładam drogi i ląduję w Wiśniczach. A skoro juz jestem to pętelka przez wioskę
Dwór w Wiśniczach
Dwór w Wiśniczach © wowa113
Opłotkami Wiśnicz
Opłotkami Wiśnicz © wowa113
Wiejski staw w Wiśniczach
Wiejski staw w Wiśniczach © wowa113
Czas obrać kierunek "dom" więc obok kapliczki
Kapliczka
Kapliczka "Na Goju" w Wiśniczach © wowa113
z widokiem na wapiennik
Wapiennik na sarnowskich polach
Wapiennik na sarnowskich polach © wowa113
do Kotliszowic
Dwór w Kotliszowicach
Dwór w Kotliszowicach © wowa113
Niby opuszczony, na dodatek strawił go pożar ale jednak ciągle ktoś tu pomieszkuje. Standardowo siedzi na ganku i czyta. Mało rozmowny jednak.

Dwór w Kotliszowicach
Dwór w Kotliszowicach © wowa113
W Kotliszowicach fotka odnowionej sikawki konnej

a zaraz za Kotliszowicami odbijam fajna asfaltową dróżką w kierunku Toszka.
Do Toszka
Do Toszka © wowa113
Kawałek tylko, obczaić cmentarzyk choleryczny z 1830r.

Z powrotem do Kotliszowic
I z powrotem do Kotliszowic
I z powrotem do Kotliszowic © wowa113
i przez Wilkowiczki
Do Wilkowiczek
Do Wilkowiczek © wowa113
No i zaorał
No i zaorał © wowa113
i Księży Las na chatę


  • DST 66.44km
  • Teren 10.00km
  • Czas 03:12
  • VAVG 20.76km/h
  • VMAX 38.16km/h
  • HRmax 181 (102%)
  • HRavg 117 ( 66%)
  • Kalorie 2127kcal
  • Podjazdy 326m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leniwie...

Wtorek, 3 maja 2022 · dodano: 04.05.2022 | Komentarze 2

Bez jakiegoś szczególnego planu


Stary Zalew w Pniowcu
Stary Zalew w Pniowcu © wowa113
Później do Tworoga

Pałac w Tworogu
Powrót przez Brynek
Pałac Donnersmarcków w Brynku
Pałac Donnersmarcków w Brynku © wowa113
Pałac Donnersmarcków w Brynku
Pałac Donnersmarcków w Brynku © wowa113
Coś kwitnie


Wieża wodna w Brynku
Wieża wodna w Brynku © wowa113
Z powrotem do Strzybnicy
Do Strzybnicy
Do Strzybnicy © wowa113
i przez park miejski w TG





  • DST 80.15km
  • Teren 10.50km
  • Czas 04:36
  • VAVG 17.42km/h
  • VMAX 40.01km/h
  • HRmax 175 ( 99%)
  • HRavg 110 ( 62%)
  • Kalorie 2338kcal
  • Podjazdy 576m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Okolice Mikołowa

Niedziela, 10 kwietnia 2022 · dodano: 13.04.2022 | Komentarze 2

Słupkowej turystyki ciąg dalszy.
Na początek na Starganiec - wydawało mi się że to jakoś w ciul daleko  a to tylko 25km w dodatku w znakomitej większości po drogach rowerowych Rudy Śląskiej. Pomijam stan owych ale fajnie i dość bezpiecznie można przelecieć. Tu pierwsze kamienie graniczne Księstwa Pszczyńskiego, od razu 3 obok siebie.
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego (Fürstenthum Pless)
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego (Fürstenthum Pless) © wowa113
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego © wowa113
Ten trochę "wrósł"
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego © wowa113
Na Stargańcu ludzi niewiele, jeszcze nie sezon ale amatorzy kąpieli są
Starganiec
Starganiec © wowa113
Starganiec
Starganiec © wowa113
Na przedmieściach Mikołowa na chwilę w dolinę Jamny, z ciekawości sprawdzić pewien pomnik i, pomimo że zamordowanych jeńców wojennych chyba nie jest to dobry czas do umieszczania fotki. Dolina Jamny
Dolina Jamny © wowa113
jakieś dziwne budowle wodne na rzece, może pozostałości po rozpoczętej przez Hitlera budowie kanału Wisła-Odra?


Przez centrum Mikołowa obczaić kamyk graniczny przy USC
Kamień  graniczny powiatów
Kamień graniczny powiatów © wowa113
na Planty.
Kamień Charlotty na mikołowskich Plantach
Kamień Charlotty na mikołowskich Plantach © wowa113
Obok dwa słupki, niby tez graniczne FP ale jeden bez inskrypcji a drugi ledwo z ziemi wystaje. Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam.

Teraz na Mokre
Słupek graniczny z krzyżem maltańskim
Słupek graniczny z krzyżem maltańskim © wowa113
Prawdopodobnie dóbr książęcych ale głowy nie dam
Kapliczka
Kapliczka "Szwedzka" w Mikołowie Mokrem © wowa113
Kusiło wpaść na Fiołkową Górę jednak pogoda coraz mniej przyjazna. Wiec do Paniowych.
Po drodze jeden z wapienników, sporo ich tu ale nie taki był cel.
Wapiennik w Mokrem
Wapiennik w Mokrem © wowa113
Kościół w Paniowach
Kościół w Paniowach © wowa113
Na chwilę do lasu obczaić pomnik z mapy, ale za dobra droga aby znaleźć coś ciekawego, odhaczone jednak, nie będdie wisiał w "do zajrzenia"

Na skraju lasu kolejna historyczna pamiątka
Kamień graniczny powiatu pszczyńskiego i rybnickiego
Kamień graniczny powiatu pszczyńskiego i rybnickiego © wowa113

Kawałek dekawką
Rajcula
Rajcula © wowa113
Kościół w Borowej Wsi
Kościół w Borowej Wsi © wowa113
Kościół w Borowej Wsi
Kościół w Borowej Wsi © wowa113
I z powrotem do lasu w kierunku rudzkiej Halemby. Tu kolejny kamień FP
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego
Kamień graniczny Księstwa Pszczyńskiego © wowa113
No i dupło z góry, o ile kurtkę miałem to buty moment przemokły więc już odpuściłem ostatniego namierzonego FP i powrót przez Zabrze.
Na jednej z głównych ulic wypatrzone jeszcze przedwojenne słupki kilometrowe ładni dopełniły temat
Przedwojenny słupek kilometrowy w Zabrzu
Przedwojenny słupek kilometrowy w Zabrzu © wowa113
I cyk dwójeczka
I cyk dwójeczka © wowa113
Jedyneczki ani zera już nie wypatrzyłem.
Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 71.87km
  • Teren 1.00km
  • Czas 03:19
  • VAVG 21.67km/h
  • VMAX 41.76km/h
  • HRmax 167 ( 94%)
  • HRavg 112 ( 63%)
  • Kalorie 1966kcal
  • Podjazdy 505m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiejskie asfalty

Niedziela, 20 marca 2022 · dodano: 21.03.2022 | Komentarze 0

Czasu niewiele więc bez łażenia po krzakach. 
W drodze powrotnej wmordewind dał popalić. 
Do Sarnowa
Do Sarnowa © wowa113

Toszek
Toszek © wowa113

Wieża ciśnień w Toszku
Wieża ciśnień w Toszku © wowa113
Kategoria 50 plus


  • DST 71.44km
  • Teren 22.00km
  • Czas 03:43
  • VAVG 19.22km/h
  • VMAX 43.56km/h
  • HRmax 168 ( 95%)
  • HRavg 110 ( 62%)
  • Kalorie 2279kcal
  • Podjazdy 437m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lotnisko

Niedziela, 13 marca 2022 · dodano: 21.03.2022 | Komentarze 0

Przez lasy lublinieckie na lotnisko
W Pyrzowicach
W Pyrzowicach © wowa113


  • DST 63.62km
  • Teren 6.00km
  • Czas 03:23
  • VAVG 18.80km/h
  • VMAX 33.69km/h
  • Kalorie 1859kcal
  • Podjazdy 488m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pniów

Niedziela, 6 marca 2022 · dodano: 21.03.2022 | Komentarze 0

Ruiny pałacu Hansa Benedikta von Groeling z 1770r. Pałac uszkodzony w trakcie działań wojennych w 1945 nigdy nie odbudowany i niestety  nieuchronnie zmierza do kupy gruzu. Próba dotarcia również do samotnego budynku w lesie koło Wilkowiczek,  teren prywatny jednak  więc się nie pchałem tym bardziej, że dróżka kiepskiej jakości.
Ruiny pałacu w Pniowie
Ruiny pałacu w Pniowie © wowa113
Wnętrza ... były
Wnętrza ... były © wowa113
Korytarzem
Korytarzem © wowa113
I do łazienki
I do łazienki © wowa113
Kiedyś nad głową
Kiedyś nad głową © wowa113
Teraz pod stopami
Teraz pod stopami © wowa113
Resztki dawnej świetności
Resztki dawnej świetności © wowa113
Ruiny pałacu w Pniowie
Ruiny pałacu w Pniowie © wowa113
Kategoria 50 plus, historycznie