Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 36395.95 kilometrów w tym 7884.24 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.66 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
  • DST 26.97km
  • Teren 16.67km
  • Czas 01:36
  • VAVG 16.86km/h
  • VMAX 42.10km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 1024kcal
  • Podjazdy 299m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sing, sing

Sobota, 14 grudnia 2019 · dodano: 17.12.2019 | Komentarze 0

Nie ma to jak ubabrać się na suchogórskich singielkach. I szkoda tylko że zaczęło rzucać żabami, bo trzeba było skrócić temat.




©wowa113

©wowa113

Kategoria Bytom i okolice


  • DST 25.03km
  • Teren 20.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 16.69km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 946kcal
  • Podjazdy 245m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zapętlony w Miechowickiej Ostoi Leśnej

Niedziela, 1 grudnia 2019 · dodano: 02.12.2019 | Komentarze 0

Pierwsze niższe temperatury i nie chce mi się gdzieś dalej więc kolejny dzień lekkiego poszwendania się po najbliższej okolicy. Tym razem prawie wkoło bloku.


Śródleśny staw. Często wpadam tu z córką karmić kaczki. Tym razem obeszły się smakiem. ©wowa113


Różane źródełko, najprawdopodobniej pamiątka po  Ewie von Thiele-Winckler, założycielce domu opieki "Ostoja Pokoju" w Miechowicach. ©wowa113


Jest i Różana Ławeczka z 1888r. Kiedyś ten lasek był prywatnym parkiem leśnym Thiele-Wincklerów więc takich pamiątek może być więcej. Ta, odkopana kilkanaście lat temu przy pracach leśnych. ©wowa113


Kamień drogowskazowy "Zielona Otchłań" Po przekazaniu parku miastu Bytom na początku lat 20 XXw. ułożono na skrzyżowaniach dróg leśnych kamienie z różnymi napisami. Kamieni zostało kilka, po drugiej wojnie albo zniszczone albo odwrócone tak, aby nie było widać niemieckich napisów. Na tym, mimo, że odwrócony, napis widoczny i najlepiej zachowany.  ©wowa113
Takie mamy bobry w miechowickim lesie. A tak faktycznie to jeden z niewielu reliktów szybu zachodniego KWK Powstańców Śląskich. ©wowa113


Leśna droga wśród wyrobisk górniczych kopalń galeny na terenach podziemi tarnogórsko-bytomskich. ©wowa113




  • DST 23.88km
  • Teren 18.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 15.41km/h
  • VMAX 30.24km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 920kcal
  • Podjazdy 259m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kanion Tarnogórski

Sobota, 30 listopada 2019 · dodano: 02.12.2019 | Komentarze 0

Wpaść do  dziury. Kilometrów to tu nie natrzaskam (akurat nie ma to dla mnie znaczenia) ale cóż,  lubię się tu poszwendać.


Przez bytomskie Dolomity. ©wowa113

Punkt widokowy za wąskotorówką. ©wowa113


Szutrówki na dnie. ©wowa113


Jest i asfaltowy hajłej. ©wowa113


Nad jeziorkiem. ©wowa113


Wejście do podziemi tarnogórsko-bytomskich. ©wowa113


Tam byłem. ©wowa113

Szczelina Tarnogórska. Tu akurat wpaść bym nie chciał. Niezła dziura. ©wowa113
Hałda popłuczkowa. Zazwyczaj mój punkt obowiązkowy. Trochę wieje i zimno. ©wowa113


Kategoria Bytom i okolice


  • DST 67.11km
  • Teren 5.70km
  • Czas 03:33
  • VAVG 18.90km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 2534kcal
  • Podjazdy 378m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Wielowsi

Niedziela, 17 listopada 2019 · dodano: 23.11.2019 | Komentarze 0

Tak trochę bez pomysłu bo ciężko mi już znaleźć nowe miejscówki w promieniu 30km. No, może została jeszcze aglomeracja ale wzbraniam się rękami i nogami. Więc dzisiaj w okolice Tworoga i Wielowsi zobaczyć czy coś nowego się nie urodziło. I nie urodziło się, może z jednym małym wyjątkiem.


Pałac w tarnogórskiej dzielnicy Rybna. ©wowa113


Pomnik w Pniowcu. ©wowa113

©wowa113

Stary Zalew w Pniowcu. ©wowa113

Brynek. ©wowa113

Pałac w Tworogu. ©wowa113

Kapliczka z XVIIIw w Tworogu. ©wowa113

Synagoga w Wielowsi - tak jakby odbudowują. ©wowa113

Pałac w Wielowsi. ©wowa113

Izba muzealna w przypałacowych stajniach. ©wowa113

Kirkut w Wielowsi. ©wowa113

©wowa113

Jeden z czterech zabytkowych dębów na cmentarzu żydowskim. ©wowa113

Ruiny pałacu w Jasionej. ©wowa113


Kategoria historycznie, 50 plus


  • DST 85.78km
  • Teren 16.50km
  • Czas 04:42
  • VAVG 18.25km/h
  • VMAX 35.30km/h
  • Kalorie 3239kcal
  • Podjazdy 643m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po ruinach

Niedziela, 20 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Objazdówka po obiektach, z których część zapewne niedługo przestanie istnieć. Niestety lata zaniedbań zarówno za czasów władzy ludowej jak i kapitalizmu doprowadziły niektóre z nich do ruiny. Inne przebudowane ale zagospodarowane zatraciły swoje charaktery. Parki, kiedyś stylowe i zadbane obecnie dzikie i zarośnięte, po przypałacowych folwarkach często nie zostało już nic a jeśli to tylko gołe mury albo zarośnięte ruiny. Przy okazji kilka ciekawych miejscówek po drodze. Powoli przekonuję się również do szlaków rowerowych, fajny odcinek zielonego między Pyskowicami a Wilkowiczkami. Nawierzchnia na trasie to asfalty i dobre szutry. Bytom-Czekanów-Pyskowice-Toszek-Wiśnicze-Kotliszowice-Bytom


Pałac Thiele-Wincklerów w bytomskich Miechowicach. Ten udało się uratować a właściwie to co z niego pozostało czyli zachodnie skrzydło. ©wowa113

Dwór w zabrzańskiej Rokitnicy. Remont się zaczął i szybko się skończył. A właściwie to utknął w martwym punkcie. ©wowa113


Pałac von Raczka w Czekanowie. Przebudowany za czasów PGR-u, obecnie budynek mieszkalny. ©wowa113

Z czasów świetności pozostał jedynie portal wejściowy. ©wowa113


Ruiny dworu "Jednota" w Świętoszowicach. ©wowa113


Ruiny kościoła św. Jadwigi w Ziemięcicach. ©wowa113


Pałac w Pniowie. 30 lat temu mieszkali tu jeszcze ludzie. Obecnie kompletna ruina. ©wowa113


Kilka szczegółów się jeszcze zachowało. ©wowa113


Cmentarzyk choleryczny w Wilkowiczkach. Na cmentarzu również tablica pamiątkowa koła łowieckiego i nagrobek z II wojny światowej. ©wowa113


Jakoś nie planowałem ale kawy mi się zachciało. Zamek w Toszku. ©wowa113


Kicha niestety 11:15 a kawiarnia ciągle nieczynna. ©wowa113


Dom Bractwa Kurkowego w Toszku. ©wowa113


Dolny Dwór w Toszku. Zamieszkany przez ród von Gaschin po pożarze zamku. Obecnie budynek mieszkalny.©wowa113


Wapiennik w Sarnowie. ©wowa113


W calkiem niezłym stanie. ©wowa113


Wiejskie szuterki. ©wowa113

Kapliczka na Goju. ©wowa113


Dwór w Wisniczach. ©wowa113


Kapliczka na Goju. ©wowa113


Pałac w Kotliszowicach. ©wowa113




  • DST 39.71km
  • Teren 11.50km
  • Czas 02:19
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Podjazdy 345m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zbrosławicko-kamienieckie klimaty

Piątek, 18 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Tym razem nie w lasy a z lekka wiejskie klimaty. Kilka ciekawych miejscówek przyrodniczych i historycznych w Kamieńcu i Zbrosławicach.


Wiejska szutrówka w okolicach Zbrosławic. ©wowa113

Stary młyn w Zbrosławicach. ©wowa113

I w Kamieńcu fajne polne dróżki. ©wowa113

Kapliczka św. Izydora Oracza w Kamieńcu. ©wowa113

Do Mysiej Wieży. ©wowa113
Kościół w Kamieńcu. ©wowa113

Zalew w Kamieńcu. ©wowa113

Patriotycznie się zrobiło. ©wowa113

na czasie. ©wowa113

Regelbau 116a, niemiecki schron bojowy "Pozycji Górnośląskiej" w Zbrosławicach. ©wowa113

Nieczynna piaskownia w Zbrosławicach. Wody jak na lekarstwo. ©wowa113

Kolejny z niemieckich schronów bojowych w Zbrosławicach. ©wowa113




  • DST 7.62km
  • Teren 7.00km
  • Czas 00:31
  • VAVG 14.75km/h
  • VMAX 16.92km/h
  • Podjazdy 66m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

I stał się cud.

Czwartek, 17 października 2019 · dodano: 05.02.2020 | Komentarze 0

I stał się cud. Pomimo wielu podejść moja już czterolatka namówić się nie dała, zawsze albo swoja hulajnoga albo swój rowerek ale na fotelik, za chiny ludowe.A jeśli już, kilkaset metrów i spacer.  A dzisiaj ot tak, "tata, jadę z tobą". To wygrzebuje swojego boulderka, uchwyt ciągle na ramie w razie czego, luftu troszkę dobić bo pół roku już nieujeżdżany. I tak spacerowym tempem po lasku miechowickim. Z wrażenia to nawet telefonu zapomniałem co by jakąś pamiątkową  fotkę cyknąć.
Kategoria Bytom i okolice


  • DST 7.06km
  • Teren 6.50km
  • Czas 00:26
  • VAVG 16.29km/h
  • VMAX 25.60km/h
  • Kalorie 268kcal
  • Podjazdy 83m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Choć na chwilę

Czwartek, 17 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Kategoria Bytom i okolice


  • DST 29.15km
  • Teren 19.50km
  • Czas 01:36
  • VAVG 18.22km/h
  • VMAX 38.90km/h
  • Kalorie 1033kcal
  • Podjazdy 307m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśny tripek

Niedziela, 13 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Leśny relaksik w bytomsko-tarnogórskich lasach. Tego konika morskiego to chyba już mam całą ławicę :)



Rezerwat Segiet. ©wowa113


Dolomity Bytom. ©wowa113


Widoczek na Tarnowskie Góry z Hałdy Popłuczkowej. ©wowa113


Rok temu zupełnie zarośnięta sosnowym młodnikiem, dzisiaj zupełnie "ogolona". Jakieś  murawy galmanowe dla UNESCO maja się odnowić. ©wowa113

Singielek w lesie Hipolit, pomiędzy hałdkami po dawnym wydobyciu rud srebronośnych. ©wowa113

Kategoria Bytom i okolice


  • DST 68.43km
  • Czas 03:31
  • VAVG 19.46km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 2569kcal
  • Podjazdy 418m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakończenie lata z WRŚ

Sobota, 5 października 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Zakończenie lata z Wycieczki Rowerowe Śląsk. Pogoda wredna, zimno, mżawka - to raczej powitanie jesieni. Jechać, nie jechać, dałem "wezmę udział" to lecę. Spotkanie zbiorcze na Placu Krakowskim w Gliwicach więc 20kaemów lecę samotnie. Z nikim się nie umawiałem bo do końca nie wiedziałem czy pojadę przy tej pogodzie. W Gliwicach okazuje się że niewiele osób z grupy na rowerach, ale lecimy do Leboszowic na miejsce docelowe. Co i rusz lekki deszczyk na szczęście nic mocniejszego. Na miejscu już bez deszczu. Powrót również samotnie bo po pierwsze obiecałem żonie że wrócę o "normalnej porze" a po drugie i tak nikt z mojej najbliższej okolicy nie zdecydował się dzisiaj na rower.

Miejsce docelowe - Młynówka w Leboszowicach

Ogrzać się z lekka

Kategoria 50 plus, grupowe