Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37318.85 kilometrów w tym 8064.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
  • DST 53.44km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 18.97km/h
  • VMAX 43.60km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 2007kcal
  • Podjazdy 368m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kartel Grill Night

Sobota, 7 września 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Wyjazd z Kartelem Kulturalnym na nocnego grilla do Brzeźnicy. Spotkanie 16:00 w zabrzańskiej Rokitnicy, leje jak z cebra. Kilkanaście osób po półgodzinie kiszenia się pod Lidlem rusza w deszczu. Na szczęście po drodze przestaje padać.

przynajmniej było się gdzie wysuszyć

Prawie w domu
Kategoria grupowe, 50 plus


  • DST 78.47km
  • Teren 29.10km
  • Czas 04:47
  • VAVG 16.40km/h
  • VMAX 38.20km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 3031kcal
  • Podjazdy 456m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trójkąt Trzech Cesarzy i Szlak Dawnego Pogranicza

Niedziela, 1 września 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Plan, który chyba najdłużej przeleżał w szufladzie ale nie palę się jakoś do jazdy przez aglomerację. Ale nie było tak źle tym bardziej, że sporo po terenie a i dałoby się więcej gdyby nie ograniczenia czasowe. Troszeczkę pokręcone również po Mysłowicach złapać kilka historycznych miejscówek. Plusik dla Mysłowic za tablice informacyjno-historyczne.


Szlak Dawnego Pogranicza. Zazwyczaj wolę wybierać własne  ścieżki ale ten akurat przejechany cały, nieważne że ma ledwo 10 km. ©wowa113


Centrum sportów wodnych na sosnowieckich Stawikach. ©wowa113


Kawałek leśnego odcinka Szlaku Dawnego Pogranicza. ©wowa113


Zabytkowy kirkut założony w 1790r. w sosnowieckim Modrzejowie. ©wowa113


Trójstyk dawnych trzech granic i pamiątkowy obelisk. ©wowa113


Jest gdzie odpocząć. ©wowa113


Kamień pamiątkowy i pozostałość po widokowej wieży Bismarcka. Niestety napis na tablicy  nic o niej nie mówi. ©wowa113


Mosty kolejowe na Przemszą. Ech, gdyby tak nawierzchnię zrobić... ©wowa113


Pozostałości po pałacu Sułkowskich w Mysłowicach, obecnie zaadaptowane na mieszkania. ©wowa113


Źródełko Trzech Cesarzy na mysłowickiej Promenadzie.  ©wowa113


Przewiązka budynku dawnej stacji emigracyjnej w Mysłowicach. ©wowa113


Współczesna kapliczka św. Jana Chrzciciela w Mysłowicach. ©wowa113


Fontanna na rynku w Myslowicach. ©wowa113


Wieża ciśnień dawnej huty Uthemann w katowickich Szopienicach. ©wowa113


Groblą między stawami Hubertus. ©wowa113


Mostek nad Brynicą. ©wowa113


Na bytomskich Żabich Dołach. ©wowa113



  • DST 25.81km
  • Teren 20.41km
  • Czas 01:32
  • VAVG 16.83km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Kalorie 984kcal
  • Podjazdy 278m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lesny tripek

Czwartek, 29 sierpnia 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Wieczorne odstresowanie po lasach w okolicach Miechowic. Miechowicka Ostoja Leśna i Segiet. Tym razem bez akcentów historycznych.


Miechowicka Ostoja Leśna.  ©wowa113


Brandka.  ©wowa113


Segiet.  ©wowa113




Kategoria Bytom i okolice


  • DST 26.91km
  • Teren 11.31km
  • Czas 01:39
  • VAVG 16.31km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Kalorie 1039kcal
  • Podjazdy 262m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po okolicy

Niedziela, 18 sierpnia 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Po okolicy.

Pomnik hr. Gustawa Ballestrema. Upamiętnia fatalny wypadek samochodowy hrabiego, mający miejsce 24 kwietnia 1909 r., w wyniku którego zmarł on wkrótce w szpitalu. Prawdopodobnie to tragiczne zdarzenie było również pierwszym wypadkiem samochodowym na Górnym Śląsku.


Zbiorowa mogiła żołnierzy z czasów napoleońskich


Pomnik Powstańców Śląskich

Singielek z Rept do Stolarzowic




  • DST 86.72km
  • Teren 44.50km
  • Czas 04:54
  • VAVG 17.70km/h
  • VMAX 37.40km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3289kcal
  • Podjazdy 584m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biały Śląsk. Przez lasy lublinieckie

Niedziela, 4 sierpnia 2019 · dodano: 13.11.2019 | Komentarze 0

Cześć druga podróżowania po Białym Śląsku. Tym razem przez lublinieckie lasy na wschodnie rubieże tego rejonu. Odwiedzona legendarna Góra Grójec z zapadniętym zamkiem, jedna z najstarszych miejscowości Śląska - Lubsza oraz niewielkie miasteczko Woźniki.

Zalew Nakło-Chechło


Chyba czas skończyć planowanie tras po śladzie LR-ki. Mało być dzisiaj lekko, łatwo i przyjemnie


Miasteczko Śląskie obok huty cynku i ołowiu. A może zbyt podmokłe tereny jak na brzozę?



To lubię


Kalety Zielona


Zalew Zielona Górna


Zalew Zielona Dolna


Pałacyk myśliwski Donnersmarcków


Zameczek w Piasku, hotel i restauracja


Zielono mi


Serniczek


Jeszcze bardziej zielono mi


Na górę Grójec


Rezerwat Góra Grójec.Tu, według legendy, stał zamek który się zapadł, pozostał duży wąwóz na samym szczycie góry. Tu prawdopodobnie stała również pogańska świątynia. Taka Ślęża ziemi lublinieckiej.


Wiatraki w Kamienicy


Lubsza. Rzut oka na Jurę. Po lewej stronie ledwo widoczna baszta zamku Olsztyn


Lubsza. Tutaj uczył Józef Lompa, śląski pisarz, poeta, działacz społeczny i narodowy


Lubsza. Kościół pw. św. Jakuba Apostoła Starszego z przełomu XIV i XV w.


Lew, cóż lew, kociak duży......


Woźniki, pomnik Żołnierzy Września


Biały Śłąsk


Woźniki rynek.


Woźniki rynek. Pomnik Józefa Lompy . W tle kościół pw. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej wzniesiony w drugiej połowie XIV w.


Woźniki. Kościół św. Walentego z 1696r.


Tu kończy się sięgacz LR-ki do Woźnik.


Woźniki. Dostrzegalnia pożarowa na Coglowej Górze i kościół św. Walentego.


Nowe hajłeje w lasach lublinieckich


Kalety Zielona. Gdzie się podziała Mała Panew?


Garbaty mostek chyba dawno nie używany.



  • DST 100.19km
  • Teren 15.70km
  • Czas 06:02
  • VAVG 16.61km/h
  • VMAX 34.60km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 3834kcal
  • Podjazdy 511m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biały Śląsk cz.1

Niedziela, 28 lipca 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

„Jeżeli wyjść z Czarnego Śląska, pozostawić za sobą szare słońce, zadymione niebo, ciężkie duszące opary czadów gorejących hałd i hut cynkowych, (…) rozewrze się przed człowiekiem nowa kraina o swoistej urodzie. Wszystko tutaj inne: powietrze, słońce, ziemia i ludzie. (…). Przed oczyma rozwiera się nieobeszła przestrzeń, błękit zaś nad nią jest czysty i głęboki, którędy podniebne wichry latają, nie sięgając już ziemi. I nawet chmury nad nią są jakieś inne, odświętne, rozbielone, w zamyśleniu słodkim po błękicie wędrujące. Ziemia zaś pachnie przestrzenią, słońcem, rozgrzanym piachem, żywicą i chlebem.
Tak, w 1933r w swoim opisie tej części Śląska, zamieszczonym w cyklu: „Cuda Polski” Wydawnictwa Polskiego Rudolfa Wegnera napisał Gustaw Morcinek. Czasami się zastanawiałem czy biały, czy złoty a może błękitny ale na pewno wart odwiedzenia (w dwudziestoleciu międzywojennym polską część Górnego Śląska podzielono nieco propagandowo na Czarny, Biały i Zielony, twórcami podziału byli wspomniany wyżej pisarz ludowy Gustaw Morcinek oraz geograf prof. Stanisław Berezowski) . Tak nawiasem mówiąc to miały być pałace i dwory ziemi lublinieckiej ale, z uwagi na różne informacje dotyczące dostępności owych obiektów, wyszukane również inne ciekawe miejscówki. A jak już wyszukane i naniesione na mapę to pominąć nie sposób. Sporo podróży również po niemieckiej części przedwojennego Śląska. Niejako przy okazji kawałek Liswarciańskiego Szlaku Rowerowego również znalazł się na trasie. Niestety ta jedna pigułka całości Białego Sląska nie mieści więc pewnie trzeba będzie wrócić. Cytowane materiały źródłowe pochodzą z książki Bernarda Szczecha "W kręgu górnośląskich podań i legend. Biały Śląsk
powiat lubliniecki
powiat oleski"

Dzisiaj nieco inaczej. Autkiem do Lublińca i dopiero tu zaczynam pętelkę. Na pierwszy ogień pałac w Lublińcu. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1397r. Wielokrotnie przebudowywany, po raz ostatni XVIII wieku nadając mu obecny wygląd. Odrestaurowany i wyremontowany w latach 2002-2010r. obecnie mieści hotel. Niestety miał tez bardzo niechlubny epizod, w latach 1939-1944r. był jednym z oddziałów "Sanatorium Śmierci". ©wowa113


Zbiorowa mogiła około 200 dzieci zamordowanych przez nazistów w lublinieckim szpitalu psychiatrycznym. Więcej tutaj http://tropografie.blogspot.com/2015/07/sanatoriu...   
©wowa113


Schron polowy piechoty i tablica pamiątkowa na Kochcickiej Górce. ©wowa113


To chyba te planowane do zakupu :). ©wowa113


Pałac w Kochcicach. Wybudowany w pierwszym dziesięcioleciu ubiegłego stulecia przez hrabiego Ludwika Karola von Ballestrema, Obecnie ośrodek rehabilitacji. ©wowa113

Pałac w Kochcicach. ©wowa113


Lubecko. Upamiętniający Powstania Śląskie. ©wowa113


Draliny. Pałac z końca XIXw. W rękach prywatnych ale fajne te szybki. ©wowa113


Osiedle Nowe. Dwór z XIXw. Przeglądając stare fotki spodziewałem się raczej kupy gruzu a tu takie zaskoczenie. ©wowa113

Świetne tu mają te wiejskie asfalty. A sporo ich dzisiaj było. ©wowa113


Kościół pw. Narodzenia NMP w Gwoździanach. Wzniesiony w 1576 r. w Kościeliskach k. Olesna, (wieża dobudowana pod koniec XVIIw.) przeniesiony do Gwoździan w latach 1976-1978. Obok stylizowana współczesna dzwonnica. ©wowa113


Pałac w Gwoździanach. Budowa datowana na druga połowę XIX w. gdy właścicielami miejscowości był ród von Lücken. Obecnie jak widać niszczeje. ©wowa113

Dzielna. Kapliczka z relikwiami św. Jana Pawła II. ©wowa113


Kapliczka i stawy hodowlane w Jeżowej. ©wowa113


Ciasna. Kolejowa wieza cisnień z końca XIXw. Pałac niestety niedostępny. ©wowa113

Stawy hodowlane w Zborowskiem. ©wowa113


Biały jednak ten Śląsk. ©wowa113

©wowa113  Fabryka fajek glinianych w Zborowskiem.
W połowie ośmnastego wieku, więc około 200 lat temu był właścicielem szerokich obszarów powiatu lublinieckiego hr. Garnier. Hrabia, człowiek przedsiębiorczy, pragnąc pomnożyć swoje dochody i zostawić imię własne jak i swoich włości, chciał założyć fabrykę fajek. W roku 1753 otrzymał od króla pruskiego Fryderyka II zezwolenie na fabrykację fajek oraz fajansu. Hrabia przybrał sobie trzech wspólników: Karola Unfriedla, Rapparda i kupca Grulicha z Wrocławia. Prace nad uruchomieniem fabryki podjęto niezwłocznie. Pierwszą fabrykę zbudowano w Sorowsku. Składała się z 4 budynków. Potrzebne do fabrykacji narzędzia sprowadzono z Holandji. Stąd też postarano się o wykwalifikowanych pracowników. Ponadto zaangażowano robotników fajczarzy z Cleve, Frankfurtu nad Menem, Bayruth (Bawaria) i Koblencji z Nadrenji. Pierwsza partia fajek opuściła fabrykę jeszcze tego roku. Towar okazał się znakomity i wnet był powszechnie znany na Śląsku, ale i dalej. Wpierw uruchomiono sklepy sprzedaży w Sorowsku i Wrocławiu, nieco później fajki ks. Garnier nabyć można było w Szczecinie, Królewcu, ba, nawet w Berlinie. Zbyt był doskonały, tem więcej, że wtedy fajka była o wiele powszechniej używana niż dziś. Fabryka rozrastała się znakomicie. W roku 1754 było robotników 40, w 1760 było 61, w 1783 – 104 a w roku 1788 było ich 111. Było to więc przedsiębiorstwo nie lada. Fajki sprzedawano w skrzyniach po 1000 sztuk, później i skrzynkach po 500 sztuk, więc hurtownie tylko wyrabiano fajki w czterech rozmaitych długościach: I gatunek długości ok. 60 cm 1000 sztuk 8 – 9 talarów (27 marek); II gatunek ok. 70 cm, 1000 sztuk 11- 12 talarów (36 marek); III gatunek ok. 75 cm, 1000 sztuk 14 – 15 talarów (45 marek); IV gatunek ok. 90 cm, 1000 szt. 20 – 22 talarów (66 marek). W ciągu 5 lat wyprodukowano 1800 skrzyń po 1000 sztuk t. j. 1.800.000 fajek. Po śmierci ks. Garnier udział jego kupiła ks. Gaschynowa. Fabryka rozwijała się do roku 1800, poczem upadła – i nic o niej więcej nie słychać.” Zobacz: Dodatek do tygodnika Powiatowego Nr 8 [w:] Tygodnik Powiatowy na powiat lubliniecki Nr 8 Rok 1930. Lubliniec dnia 22 lutego. s. 11 – 12."

Kurde, wszędzie bele... ©wowa113


Pałac w Sierakowie Śląskim. Wybudowany w II poł. XIXw. przez rodzinę von Kitzing. Teren nieogrodzony, nawet wykoszone chaszcze. ©wowa113

Pałac w Sierakowie Śląskim. ©wowa113


Pałac w Sierakowie Śląskim. ©wowa113


©wowa113  "Czarci Tron". I legenda: "W sierakowickim lesie niedaleko drogi prowadzącej z Lublińca do Olesna znajduje się tajemniczy kamień, ze względu na swoje dziwne kształty, przez okoliczną ludność zwany „Czarcim Tronem”. Przed wiekami diabli przenosili tenże tron w inne miejsce, lecz w trakcie przenosin zapiał kur. To też było powodem ze diabły upuściły Czarci Tron i czmychnęły w czeluście piekieł. Kamienny tron zaś spadł na sierakowickie lasy i tak głęboko wbił się w ziemię, że nikt nie zna jego rozmiarów. Przed wielu laty na polecenie dziedzicznego pana na Sowczycach parobkowie próbowali w trzy pary koni wyrwać kamień i przewieźć do przypałacowego parku, lecz próżny był ich trud. "


Pałac w Wędzinie z II poł. XIX w. ©wowa113


Pierwszy raz przez Liswartę. ©wowa113


Ja w drugą stronę. Już po Liswarciańskim Szlaku Rowerowym. ©wowa113


Z nawierzchniami na szlaku różnie bywało. ©wowa113


na tablicy jest napisane "Ośrodek rekreacyjno-wczasowy "Brzegi" zaprasza" ale jakoś pusto tu. ©wowa113

Jakaś tablica pamiątkowa? ©wowa113 Chyba rozgryzłem -Adamowi Mickiewiczowi -mieszkańcy Kamińska w setną rocznicę śmierci poety


Dróżką nad Liswartą. ©wowa113


Sfatygowane już te oznaczenia. ©wowa113

Ostatnie chwile z Liswartą i Liswarciańskim Szlakiem. ©wowa113


i to mi się podoba. ©wowa113


Pałac w Kochanowicach. ©wowa113


Do Sadowa. Oj, będą "dożynki". ©wowa113


Kościół w Sadowie, wybudowany w 1331r, (ówczesna bryła najprawdopodobniej ograniczała się do obecnego prezbiterium). ©wowa113




  • DST 93.66km
  • Teren 14.80km
  • Czas 05:17
  • VAVG 17.73km/h
  • VMAX 44.60km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3549kcal
  • Podjazdy 672m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Góra Ramża

Niedziela, 14 lipca 2019 · dodano: 12.11.2019 | Komentarze 0

Kilkukrotnie odkładana wycieczka na Górę Ramża a i dzisiaj z uwagi na niepewną pogodę niewiele brakło do rezygnacji. Ale miejscówek się uzbierało więc czas najwyższy było ogarnąć temat. Znowu nie wyrobiłem się w czasie i co nieco trzeba było pominąć ale przerywniki burzowo-deszczowe skutecznie ten czas ograniczyły. Pierwsza część trasy typowo historyczna, powrót to nieco więcej przyrody. Odwiedzone miejsca popularne jak i prawie zapomniane.


Zabrze Makoszowy - cmentarz jeńców radzieckich zmarłych i zamordowanych przez faszystów podczas pracy przymusowej w kopalni Makoszowy w Zabrzu


Niebieski dookoła Zabrza


Pałac w Przyszowicach, wybudowany  przez rodzinę von Raczek w latach 1890-95. Obecnie mieszczą się w nim instytucje publiczne.

Chudów, ruiny zamku z pierwszej połowy XVI wieku, wzniesionego przez szlachcica Jana Saszowskiego z Gierałtowic. I tu pierwsza burza i ponad 40 minut przerwy.

Kamień Jäger Zosel. W tym miejscu w dniu 9 września 1869  zamordowani zostali przez kłusowników  leśniczy i jego syn. Inne źródła podają, że zbrodni nie dokonali kłusownicy a przyszły leśniczy, następca Augustyna Zosela, który dopiero na łożu śmierci wyjawił swoją zbrodnię.


Na górze św. Wawrzyńca.


Orzesze. Żelbetowa, monolityczna wieża ciśnień wybudowana w latach 20 XX w. Jak większość tego typu budowli stoi pusta i czeka na zainteresowanie pomysłowego inwestora.


Pomnik Powstańców Śląskich na Pasternioku i i wspólna mogiła powstańców i osób rozstrzelanych przez niemieckie wojsko we wrześniu 1939r.


Współczesna kapliczka "Na Bieni". Ciekawa chociażby z tego względu, że właściciel co jakiś czas zmienia wystrój kapliczki w zależności od pory roku czy też zbliżających się świąt.


Na Ramżę


Radar pogodowy


Kapliczka św. Huberta. Czy to aby odpowiedni sposób aby wyrazić swój protest?


to lubię


Droga do Dębieńska


Dobrze to nie wygląda. znowu pół godzinki do tyłu.


Stawy chudowskie


372N Paniówki-Nieborowice


Stawy chudowskie



Do wybory, do koloru


Boczkiem proszę, boczkiem


Bojków, niemiecki schron bojowy  Regelbau 116a
no i poszło bokiem


Pałac w Szałszy wybudowany w 1877 r. Obecnie jest własnością prywatną.






  • DST 4.24km
  • Czas 00:16
  • VAVG 15.90km/h
  • VMAX 30.60km/h
  • Kalorie 165kcal
  • Podjazdy 21m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dojazdówka na PKP

Niedziela, 7 lipca 2019 · dodano: 05.02.2020 | Komentarze 0



  • DST 112.21km
  • Teren 35.00km
  • Czas 08:02
  • VAVG 13.97km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Kalorie 4296kcal
  • Podjazdy 806m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dookoła Mikołowa

Poniedziałek, 1 lipca 2019 · dodano: 12.11.2019 | Komentarze 0

Piątka pasjonatów niekiedy zgoła dziwnych miejsc, Janek, Janusz, Pyjter i ja pod przewodnictwem Agnieszki, kopalni wiedzy o historycznych i lokalnych pamiątkach tych stron, poszwendaliśmy się po okolicach Mikołowa  Schrony bojowe OWŚ, pomniki, lokalne ciekawostki a i sama trasa dostarczyły niemało wrażeń. Niby pętelka dookoła Mikołowa głównie po asfaltach ale jak już pakowaliśmy się w teren to olaboga...


Pamiątkowy kamień na mikołowskich plantach

Pomnik pamięci ofiar "Marszu Śmierci" w Mikołowie


Schron bojowy OWŚ na Górze Jana

Leśnymi ścieżkami

Kolejny schron, było ich jeszcze kilka

Kapliczka św. Jana na Wierzysku

Wieża wodociągowa w Łaziskach Górnych

Mikołów Mokre. Kościół św Wawrzyńca

Mogiła ofiar "Marszu Śmierci". Mikołów.

Chyba przesadziliśmy z wybieraniem trasy, ale co, nie da się....


Mogiła zbiorowa jeńców radzieckich

Druga też odnaleziona


Starganiec

Pomnik ofiar zamordowanych przez hitlerowców w lesie panewnickim

Krzyż upamiętniający 50 rocznicę bohaterskiej śmierci żołnierzy Inspektoratu Katowickiego Armii Krajowej oraz poległym w tych lasach polskim bojownikom w czasie II wojny światowej, w głębi obelisk najprawdopodobniej stojący  w miejscu istnienia tzw. Bunkra Partyzantów

Cygański most w lesie Gniotek.


  • DST 3.58km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:12
  • VAVG 17.90km/h
  • VMAX 24.48km/h
  • Podjazdy 26m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawdzenie ustawień

Niedziela, 30 czerwca 2019 · dodano: 05.02.2020 | Komentarze 0

Siodełko, klamki, manetki poprawka ustawień.