Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37318.85 kilometrów w tym 8064.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
  • DST 125.05km
  • Teren 25.00km
  • Czas 06:29
  • VAVG 19.29km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • HRmax 177 (100%)
  • HRavg 116 ( 65%)
  • Kalorie 3898kcal
  • Podjazdy 621m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Polsko-czeskie pogranicze

Sobota, 25 lipca 2026 · dodano: 03.08.2026 | Komentarze 0

Lat temu zdaje się dwa popełniłem trasę z Kędzierzyna do Raciborza i jakoś tak.mi się spodobało, że teraz czas na południe od Raciborza. Zahaczam też o Czechy. Trasę zaczynam w Gorzycach, jak zwykle późno bo oczywiście zaspałem. Na początek po kilku kilometrach dojazdu wskakuję nad Olzę. Malownicza rzeczka, znośna szutrówka, przyjemnie się pomykało



Dojeżdżam do ujścia Olzy do Odry. Fajna miejscówka. Stół, ławki, można tu chwilę odpocząć. 

Turystyka wodna po Odrze. No nie wiem czy bym się odważył płynąć tym  po rzece, 

Wracam kawałek nad Olzą i jadę do Bohumina. Po drodze staw Kaliściak. Czysto, schludnie, elegancko. Patrząc na te nasze zatłoczone zbiorniki to tu jakby luksusowo.

W Buhuminie wstępuję na rynek. Nic nadzwyczajnego

I pierwszy schron bojowy. Ale tylko z jednaj strony. Tunelik pod drogą zagrodzony a nie chciało mi się objeżdżać. Pewnie gdyby nie były planowane kolejne dłużej bym się tu pokręcił.

Wskakuję nad Odrę. Hmm, kładki piesze i rowerowe to tu chyba standard.

Nad Odrą asfaltowa ścieżka w kierunku Ostravy

Całkiem zadbane otoczenie ale widać, że rdestowiec w natarciu.



Kładką nad autostradą

I za chwilę na drugą stronę Odry. Ścieżką wzdłuż rzeki jadę do zabytkowej kopalni.

Otwarte, można zwiedzać ale jakoś tłumów nie ma.

Objeżdżam teren kopalni, trochę tego "złomu" tu zgromadzili.


Jeszcze lokomotywka i jadę dalej.

W Pietrkowicach zauważam platformę widokową na dawnym przyczółku wiaduktu kolejowego. Widokowo szału nie ma ale inicjatywa fajna. Drugi przyczółek wykorzystany na ściankę wspinaczkową. Można? 

Teraz do Hlucina. Uliczka, którą wjeżdżam dobrze wróży ale rynek byle jaki.

Zamek też do tych super efektownych nie należy. Ok, byłem, widziałem

Wyjeżdżam z Hlucina i do Darkowic na czechosłowacką linię umocnień. Pierwszy z nich otwarty, można pozwiedzać. 

Ciekawe zagospodarowanie, 2 czołgi, zapory i rowy przeciwczołgowe



Do drugiego też strzałki "Muzeum"

W międzyczasie widoczki z darkowickich pagórków

Niestety ten zaniedbany i opuszczony. Wejścia oczywiście zakratowane.

Jeszcze widok ogólny

Oraz widoczek na Beskid Śląsko-Morawski

I w drogę. Kolejne 2 schrony pozamykane, chyba remonty bo widać rusztowania. Nie podjeżdżam nawet, fotki tylko z daleka. 

Na makowiec jeszcze za wcześnie.

I znowu widoczek na Beskid

Z Darkowic do Silherowic szutruwka trochę słaba. Niby z górki ale gruby tłuczeń skutecznie spowalnia. Dopiero przed wioską przyjemna asfaltowa aleja.

W pałacowym parku kosiarki za nic mają turystów, one tu rządzą i za nic nie chcą zejść z drogi.

Pałac Rotschildów odrestaurowany, bardzo ładnie wygląda.

Pałac otoczony polem golfowym

Ale ogrodowe rzeźby pozostały.

Pałac w Silherowicach

I wracam do Polski. Pałac w Chałupkach. Akurat jakieś weselisko,.



Pałac w Chałupkach. Z Chałupek jadę betonową ścieżką "Meandry Odry" na wieżę widokową. Niestety po bokach ścieżki ekspansja rdestowca i innych krzaczorów więc przez 3 km widoku na Odrę żadnego. 

Dopiero z wieży jak takie widoczki.





Meandry Odry. Trochę mnie na tej wieży przypraża więc czas w drogę. Fotka na odchodne i 

wałami zbiornika "Racibórz Dolny" 

do Tworkowa. Trochę problemów ze zjazdem, bo pozamykane przejazdy kolejowa ale w końcu trafiam na właściwą drogę.

Wieża pałacu w Tworkowie

Ruiny pałacu



Wejście na wieżę otwarte więc się pakuję

Widoczki również niczego sobie. Ochroniarz już wygania więc wracam na wały i mknę aż do Brzezia. Najpierw szutrem



Przez Odrę

A na zaporze kawałek asfaltem

Wspinam się do Pogrzebienia. Było co jechać, nie spodziewałem się takiej górki. Wstępuję pod pałac Baidonów.

I na wieżę widokową

Hałda Szarlota w Rybniku

Beskid Śląski ze Skrzycznym

Któryś to Pradziad

Widok na zbiornik "Racibórz Dolny"

Punkt widokowy w Pogrzebieniu.

Słoneczko już ledwo dyszy, został mi jeszcze niecałe trzy dychy więc czas ruszać.

W Lubomii mylę drogę ale dzięki temu na szkole ogarniam całkiem ładny mural. 

Zjeżdżam szutrową drogą do wałów zbiornika ale już na nie nie wjeżdżam. Lecę pustymi już asfaltami aż do Gorzyc. Fajne klimaty były na trasie, chyba mogę z czystym sumieniem polecić.


  • DST 5.28km
  • Czas 00:15
  • VAVG 21.12km/h
  • VMAX 38.16km/h
  • HRmax 166 ( 94%)
  • HRavg 123 ( 69%)
  • Kalorie 182kcal
  • Podjazdy 53m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po autko

Wtorek, 21 lipca 2026 · dodano: 01.08.2026 | Komentarze 0



  • DST 25.34km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 17.48km/h
  • VMAX 31.68km/h
  • HRmax 132 ( 75%)
  • HRavg 89 ( 50%)
  • Kalorie 496kcal
  • Podjazdy 149m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

PD

Wtorek, 21 lipca 2026 · dodano: 21.07.2026 | Komentarze 3

Wracam se do domu a tu taki siurprajs

Kategoria DPD


  • DST 24.57km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:09
  • VAVG 21.37km/h
  • VMAX 35.28km/h
  • HRmax 148 ( 84%)
  • HRavg 96 ( 54%)
  • Kalorie 400kcal
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

DP

Wtorek, 21 lipca 2026 · dodano: 21.07.2026 | Komentarze 0

Kategoria DPD


  • DST 71.88km
  • Teren 20.00km
  • Czas 03:20
  • VAVG 21.56km/h
  • VMAX 41.04km/h
  • HRmax 152 ( 86%)
  • HRavg 115 ( 65%)
  • Kalorie 1666kcal
  • Podjazdy 332m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasy lublinieckie

Niedziela, 19 lipca 2026 · dodano: 20.07.2026 | Komentarze 6

Wracam na swoje śmiecie. Asfaltem do Połomii, później na szutry.
A przed Kotami niemiła niespodzianka. Nie wiem dlaczego, ale.... Trawa dookoła ogrodzenia już wydeptana  więc raczej nikt nie zawraca. 
W Kotach kawałek leśnego asfaltu

I znowu szutry. Odbijam  na Wytoki,

posilam się naprawdę małym co nieco

i jadę zobaczyć jakiś zbiornik p-poż. Szału nie ma.

Niestety droga na zaplanowanej trasie mocno zarośnięta więc wracam.

 na drogę Kotowską, za chwilę odbijam w kierunku asfaltu Mikołeska- Boruszowice i przez TG do domu. Ledwo zdążyłem przed deszczem.

  • DST 117.31km
  • Teren 40.00km
  • Czas 05:50
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 41.04km/h
  • HRmax 171 ( 97%)
  • HRavg 130 ( 73%)
  • Kalorie 3854kcal
  • Podjazdy 609m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasy rudzkie

Sobota, 18 lipca 2026 · dodano: 21.07.2026 | Komentarze 2

Miałem już specjalnie nie jeździć po kwadraty ale jakoś tak, ze względu na zapowiadane deszcze, odpuściłem zaplanowany wyjazd i w sumie wyszła taka rajza zastępcza. Prawie na bieżąco śledzone radary i wydłużany dystans. Koniec końców nie padało w ogóle.

Trzy kwadraty miałem do ogarnięcia  w okolicach Łączy i tam nieco pokluczyłem.  Przy parkingu na skraju lasu fajne sosny



Zaglądam też nad zbiornik p-poż. Trochę się "zaglonił"




Niektóre drogi leśne w tym rejonie lekko rozmijają się mniemaniem o lasach rudzkich więc trochę mnie wytrzęsło.
Za to fajne lasy brzozowe, w końcu coś innego niż sosnowe uprawy.

Zaliczam kolejne dwa kwadraty i wpadam na główną szutrówkę z Łączy do Goszyc.
Przejeżdżam przez Goszyce do kaplicy pw. św. Marii Magdaleny. 



Zdaje się, że odpust się szykuje

Wpadam na Kotlarską, zdaje się, że tu kiedyś był szuter ale i asfaltem pojadę :)

po drodze Ławka Zakochanych (zapewniam, że jest tylko na zdjęciu się nie załapała)

I Rudy. Zespół klasztorno-pałacowy



Zapiekana, zimne 0% i ruszam przez park

mostkiem nad Rudą

po kolejne 4 kwadraty. Od przysiółka Przerycie dobry kilometr brodzenia w piasku. Później już nieco nieco lepiej. Przy Orłach

skręt w prawo i przez Bargłówkę do Pilchowic. Coś tam chyba miałem zobaczyć bo trsa wytyczona aż do centrum ale nie mogłem sobie przypomnieć co :(. Wracam więc i znanymi już drogami przez Smolnicę z drewnianym kościołem

I gliwicką Ostropę



Przelatuję przez Gliwice, trochę tu budują bo tej ddr-ki na pewno nie było a akurat tu dość przydatna

Reszta trasy już bez historii, ot aby do domu dojechać. 

  • DST 4.77km
  • Czas 00:13
  • VAVG 22.02km/h
  • VMAX 36.72km/h
  • HRmax 148 ( 84%)
  • HRavg 119 ( 67%)
  • Kalorie 158kcal
  • Podjazdy 28m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Myjnia

Piątek, 17 lipca 2026 · dodano: 20.07.2026 | Komentarze 0

i kółeczko na osuszenie.


  • DST 22.22km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.02km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • HRmax 168 ( 95%)
  • HRavg 125 ( 71%)
  • Kalorie 771kcal
  • Podjazdy 185m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

MTB Segiet

Czwartek, 16 lipca 2026 · dodano: 20.07.2026 | Komentarze 2


Kajś w Stolarzowicach



Kategoria Bytom i okolice


  • DST 19.39km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 17.36km/h
  • VMAX 34.56km/h
  • HRmax 159 ( 90%)
  • HRavg 111 ( 63%)
  • Kalorie 573kcal
  • Podjazdy 173m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

MTB po okolicy

Poniedziałek, 13 lipca 2026 · dodano: 20.07.2026 | Komentarze 0

Kategoria Bytom i okolice


  • DST 17.45km
  • Czas 00:55
  • VAVG 19.04km/h
  • VMAX 31.68km/h
  • HRmax 141 ( 80%)
  • HRavg 97 ( 55%)
  • Kalorie 420kcal
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

PD

Czwartek, 9 lipca 2026 · dodano: 20.07.2026 | Komentarze 0

Kategoria DPD