Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37695.50 kilometrów w tym 8122.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.69 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

historycznie

Dystans całkowity:15193.58 km (w terenie 2801.71 km; 18.44%)
Czas w ruchu:812:48
Średnia prędkość:18.69 km/h
Maksymalna prędkość:61.92 km/h
Suma podjazdów:97256 m
Maks. tętno maksymalne:217 (123 %)
Maks. tętno średnie:129 (73 %)
Suma kalorii:468875 kcal
Liczba aktywności:218
Średnio na aktywność:69.70 km i 3h 43m
Więcej statystyk
  • DST 100.71km
  • Teren 19.00km
  • Czas 05:27
  • VAVG 18.48km/h
  • VMAX 39.66km/h
  • Kalorie 3833kcal
  • Podjazdy 787m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Randez - vous z jeziorami

Niedziela, 3 maja 2015 · dodano: 16.03.2020 | Komentarze 0

Dzisiaj randez - vous z jeziorami w śląskim. Na początek zmierzam przez Radzionków do Świerklańca i zalewu Kozłowa Góra na Brynicy - zbiornik zaporowy utworzony w 1939r. w celach militarnych. Przejeżdżam przez zaporę i kieruje się w stronę Dobieszowic gdzie skręcam w lewo i dojeżdżam do kameralnego zalewu Rogożnik - czyli zalanych wyrobisk piasku podsadzkowego. Obrzeżami zalewu mijając ruiny mostu docieram do asfaltowej drogi gdzie skręcam w lewo i po kilkuset metrach w prawo zmierzając do Twardowic. W Twardowicach chcąc sobie skrócić drogę wjeżdżam na gruntówkę prowadząca na wzgórze. Niestety na szczycie droga gruntowa się kończy (widoki za to niezłe) i z góry po pszenicy i ugorach doczłapuję się z powrotem do asfaltu. Dalej przez Toporowice docieram do jeziora Przeczyckiego - zbiornika zaporowego na Czarnej Przemszy . Jak widać na zdjęciu sezon żeglarski się zaczął. Dalej jadę w kierunku Zawarpia przekraczając DK 86 (i niestety kawałek DK 86 z duszą na ramieniu). W Zawarpiu - wiatrak - ciekawy, czyżby knajpka ???. Ale kto go znajdzie na takim odludziu - może po prostu domek letniskowy pasjonata Holandii (i wina). Tak blisko więc wstyd nie wstąpić do Siewierza skręcam więc w lewo i ścieżką rowerową dojeżdążam do wschodniej częśći zalewu. Za zalewem znowu w lewo i prosto do Siewierza na Zamek Biskupi. Obok zamku kilku wojaków z Grupy Rekonstrukcji Historycznej 72 Tulskiego Pułku Piechoty maltretuje bagnetem worek z sianem i ciekawostka obok '''funkel nówka nie śmigany '''. Z Siewierza tą samą trasą wracam do Zawarpia i dalej szlakiem rowerowym jadę w kierunku zbiornika Kuźnica Warężyńska - jakżeby inaczej zalanej kopalni piasku podsadzkowego. Na zalewie sporo motorowodniaków na skuterach a na nadbrzeżnej trasie multum rowerzystów, rolkarzy i spacerowiczów. Rzut oka jeszcze na zbiornik Pogoria III i powrót do Bytomia przez Sarnów, Psary, Wojkowice i Piekary Śląskie.

Świerklaniec - zapora na Brynicy

Rogoźnik I

Pod wiaduktem na DW913
Rogoźnik III

Przeczyce. Zapora na Czarnej Przemszy

Przeczyce. Zalew.

Zawarpie. Wiatrak

Zamek w Siewierzu

Zamek w Siewierzu

Funkel nówka nie śmigany

Pogoria IV

Scieżką nad Pogorią


  • DST 80.25km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:53
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 37.45km/h
  • Kalorie 3045kcal
  • Podjazdy 475m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Toszek i Pławniowice

Niedziela, 26 kwietnia 2015 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0

Do Pławniowic przez Toszek. Z Bytomia kieruję się przez Ptakowice i Wilkowice do Księżego Lasu, dalej przez Zacharzowice z widocznym po lewej stronie drewnianym kościołem św. Wawrzyńca z 1569 r dojeżdżam do Toszka. Chwila odpoczynku na zamkowym dziedzińcu i dalej czarnym szlakiem rowerowym zmierzam w kierunku zbiornika Pławniowice. Po dotarciu do zbiornika objeżdżam go od zachodniej strony (jest opcja objechania go dookoła) i docieram do pałacu w Pławniowicach.
Spacerek po parku, kilka fotek pałacu i wyruszam w drogę powrotną do Bytomia. Z uwagi na pokrapiający deszczyk wybieram trasę szosową, gdzie przez Taciszów, Dzierżno, Czechowice i Zabrze docieram do domu.

Zamek w Toszku

Jezioro Pławniowice



Pałac w Pławniowicach

Wiosna w pałacowym ogrodzie

Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 40.38km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:36
  • VAVG 15.53km/h
  • Kalorie 1543kcal
  • Podjazdy 332m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siemianowice Śląskie

Niedziela, 29 marca 2015 · dodano: 05.10.2020 | Komentarze 0

Do pałacu Donnersmarcków w Siemianowicach Śląskich
Przez Żabie Doły do siemianowickich parków

Park Tradycji - zrewitalizowane budynki kopalni Michał.
W parku miejskim ruiny pałacu Donnersmarcków- wygląda, ze coś tu ktoś próbuje remontować- oby z pozytywnym efektem. Pożyjemy, zobaczymy.



Dalej przez wypoczynkowe tereny Rzesy i parku Bażantarnia na cmentarz żołnierzy niemieckich z II wojny. 




W drodze powrotnej kolejne schrony OWŚ - w okolicy Dąbrówki - ogólnie opuszczone, zaniedbane i zasmiecone



Kategoria historycznie


  • DST 72.03km
  • Teren 2.00km
  • Czas 04:05
  • VAVG 17.64km/h
  • VMAX 38.20km/h
  • Kalorie 2750kcal
  • Podjazdy 507m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chudów i Żernica

Niedziela, 8 marca 2015 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Po wyjeździe z Miechowic wskakuje na niebieski szlak rowerowy dookoła Zabrza i przez Biskupice, Rudę Południową i Zaborze docieram do Parku Rotmistrza Pileckiego. Przed parkiem zjeżdżam z niebieskiego i na wskroś przez park dojeżdżam do ul. 3 Maja, skręt w lewo i prosta droga do Chudowa.

Krótka przerwa na obejrzenie zamku i zielonym szlakiem zasuwam do Przyszowic obejrzeć Pałac von Raczka.

I tu miał być powrót w kierunku Zabrza ale pogoda fajna więc zmierzam dalej ku Żernicy.
Po drodze w Przyszowicach mijam miejsce skąd do Istebnej na Kubalonkę przeniesiony został drewniany kościół - w Przyszowicach została tylko pamiątkowa tablica i krzyż. W Żernicy do obejrzenia jeden z zabytków architektury drewnianej - XVII-wieczny kościół.

Następnie wzdłuż autostrady i w lewo do centrum Gliwic, krótki przystanek przy dworze Cetrycza (lub Zamku Piastowskim - jak kto woli)
 następnie przejeżdżam przez rynek i podążam w kierunku wieży radiowej - najwyższej drewnianej budowli świata (111 m).
Za wieżą wskakuję na DK 78 w kierunku Tarnowskich Gór, w Wieszowej skręcam w prawo i przez Zabrze Rokitnicę i Helenkę docieram do Miechowic
Kategoria 50 plus, historycznie


  • DST 33.80km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 17.33km/h
  • VMAX 40.30km/h
  • Kalorie 1290kcal
  • Podjazdy 256m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemięcice i Szałsza

Sobota, 28 lutego 2015 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Jakby zima ku końcowi więc pętelka rozruchowa
Przez Wieszową do Ziemięcic

Ruiny kościoła św. Jadwigi
I do Szałszy.

Pałac von Groelingów, obecnie w rękach prywatnych

Kategoria historycznie


  • DST 63.21km
  • Teren 7.00km
  • Czas 04:14
  • VAVG 14.93km/h
  • VMAX 37.80km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 2472kcal
  • Podjazdy 508m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Będzin

Sobota, 17 stycznia 2015 · dodano: 16.10.2020 | Komentarze 0

Niby zima a szaro i błotniście.

Na początek schrony OWŚ w Bobrownikach. Niektóre w zaśmieconych krzakach,


Niektóre zadbane i odnowione

Tradytor artyleryjski wysprzątany, ogołocony jednak z wszelkiego wyposażenia

Krótki filmik z wnętrza
https://www.youtube.com/watch?v=dgoVvlPQf0o
Dzień krótki więc daje sobie spokój z OWŚ, blisko, więc kiedyś poeksploruję pozostałe. Jadę przez Grodziec, rzut oka na stalowa wieżę ciśnień, chwila przy ruinach cementowni

Chyba warto zachować na fotkach -nie sądzę aby ktoś zadał sobie trud ratowania najstarszej cementowni w Polsce. Jeszce krótka wspinaczka na Górę św. Doroty i do Będzina. Krótka chwila przy pałacu Mieroszewskich- obecnie muzeum i na Górę Zamkową.

Powrót przez Czeladź i Przełajke - drogi gruntowe jednak mało przyjazne o tej porze.



  • DST 112.83km
  • Czas 05:19
  • VAVG 21.22km/h
  • VMAX 39.75km/h
  • Kalorie 4303kcal
  • Podjazdy 692m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jemielnica

Niedziela, 12 października 2014 · dodano: 29.11.2019 | Komentarze 0

Bytom Brynek- Tworóg- Krupski Młyn - Rzędowice- Jemielnica -Błotnica Strzelecka - Kotulin - Toszek- Bytom

Dwujęzyczne nazwy miejscowości w opolskim

Dawny klasztor  w Jemielnicy. Obecnie kościół parafialny


  • DST 56.09km
  • Teren 22.00km
  • Czas 04:16
  • VAVG 13.15km/h
  • VMAX 35.38km/h
  • Kalorie 2010kcal
  • Podjazdy 545m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Śladami wojen i nie tylko

Poniedziałek, 21 kwietnia 2014 · dodano: 01.10.2019 | Komentarze 0

Wyruszam (jak zwykle) z Miechowic i przez miechowickie lasy jadę do Radzionkowa na Księżą Górę. Z uwagi że fajne tereny rekreacyjne trochę się po górze pokręciłem i nieco okrężną droga dojeżdżam do Kopca Wyzwolenia w Piekarach Śl. Łyknąwszy nieco historii z opisów na tablicach, strzelając kilka fotek ze szczytu ruszam w dalszą drogę do schronu w Dobieszowicach. Mając nieco szczęścia można wejść do środka bunkra, obejrzeć wyposażenie i posłuchać co ciekawego ma do powiedzenia przewodnik (schron odnowiony i przekształcony w izbę muzealną dzięki pasjonatom z http://www.profort.org.pl/). Z Dobieszowic jadę przez Wymysłów nad zbiornik Kozłowa Góra - co ciekawe również stworzony w celach miitarnych. Znad zalewu wracam do Wymysłowa i w lewo przez las jadę w kierunku miejscowości Ossy, Po drodze odwiedzam kolejne schrony grupy bojowej Wymysłów.  Okrążając zalew Kozłowa Góra wstępuję jeszcze do świerklanieckiego parku robiąc rundkę wokół stawu i przez Piekary i Radzionków wracam do domu. Pierwsza pięćdziesiątka w kolekcji.