Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37188.52 kilometrów w tym 8039.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
  • DST 101.34km
  • Teren 32.00km
  • Czas 04:56
  • VAVG 20.54km/h
  • VMAX 41.76km/h
  • HRmax 169 ( 96%)
  • HRavg 135 ( 76%)
  • Kalorie 3493kcal
  • Podjazdy 561m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Góra Trzech Rzek

Sobota, 27 czerwca 2026 · dodano: 04.07.2026 | Komentarze 4

W ramach przejechania co nieprzejechane i zdobycia co niezdobyte. Wydawało się, że aż tak bardzo nie piecze. Sporo miało być po lasach więc nadzieja na nieco chłodu. No ale...
Góra Trzech Rzek
Góra Trzech Rzek © wowa113
Do TG, później przez lasy lublinieckie. Niby nieco cienia ale wcale nie chłodniej
Przez lasy lublinieckie
Przez lasy lublinieckie © wowa113
Przelatuję przez Kalety i znowu lasem do Strzebinia.I  tam zaczynam odkrywanie nowych dróg. Polami do Psar,
Przez pola z widokiem na Górę Grojec
Przez pola z widokiem na Górę Grojec © wowa113

Pieczona wołowina
Pieczona wołowina © wowa113
Nie najlepszą polną drogą do Lubszy
Do Lubszy
Do Lubszy © wowa113
Ale za to  widoki na Jurę.
Widoki z Lubszy
Widoki z Lubszy © wowa113
Coś mi się widzi, że tą szutrówkę też trzeba zaznaczyć w folderze "do przejachania"
Widoki z Lubszy
Widoki z Lubszy © wowa113
Widoki z Lubszy
Widoki z Lubszy © wowa113
Widoki z Lubszy
Widoki z Lubszy © wowa113
Lubsza
Lubsza © wowa113
I szkoła w której uczył Józef Lompa.
Stara szkoła w Lubszy
Stara szkoła w Lubszy © wowa113
I w Lubszy pierwszy  postój , bo grzeje niemiłosiernie. Chwila odpoczynku na ławce przy deptaku
jak mus, to mus :)
jak mus, to mus :) © wowa113
Jeszce fotka zabytkowego kościoła 
Kościół w Lubszy
Kościół w Lubszy © wowa113
I do Woźnik fajnym, szutrowym skrótem.
Na bobry
Na bobry © wowa113
Chatkę można wynająć, nawet trawa wykoszona więc chyba czeka na przyjmowanie gości. 
Do wynajęcia
Do wynajęcia © wowa113
Mknę dalej w tym upale 
Do Woźnik
Do Woźnik © wowa113
Przemykam przez Woźniki na Coglową
Na Coglową Górę
Na Coglową Górę © wowa113
Punkt widokowy na Coglowej Górze
Punkt widokowy na Coglowej Górze © wowa113
Tatr to dzisiaj nie zobaczę, 
Na pewno nie dzisiaj
Na pewno nie dzisiaj © wowa113
Ale na okolicę też ładne widoczki
Widoki z Coglowej Góry
Widoki z Coglowej Góry © wowa113
Woźniki z Coglowej Góry
Woźniki z Coglowej Góry © wowa113
Zjeżdżam z Coglowej i w kierunku Cynkowa. Za chwilę skręcam w marną polną szutrowo-brukowo-gruntową drogę by wyjechać gdzieś na jednym z końców Cynkowa. Wspinam się jeszcze na przełamanie garbu ocenić widoczki- całkiem fajne.
Widoczki z Cynkowa
Widoczki z Cynkowa © wowa113
I wracam do wioski. Tu już mknę przyjemnym asfaltem aż do Markowic. Eh, gdyby tylko nie ten upał byłoby całkiem przyjemnie.
Do Markowic
Do Markowic © wowa113
Rolnicze pejzaże Śląska
Rolnicze pejzaże Śląska © wowa113
W Markowicach podjeżdżam na szczyt 
Góra Trzech Rzek
Góra Trzech Rzek © wowa113
Góra Trzech Rzek
Góra Trzech Rzek © wowa113
Przyjemne miejsce, można by odpocząć dłużej ale pot leje się po plecach a zapasy płynów nie tyle niebezpiecznie się skurczyły co osiągnęły już temperaturę nie ndającą się do gszenia pragnienia. Obczajam więc na szybko w Google jakiś sklep spożywczy Uff, jest. 
Zjeżdżam do Winowna, zimne 0% pochłaniam kilkoma haustami, na zapas zimna woda i cola. 
Na domiar dobrego za chwilę zagłębiam się w lasy, niezły szuter z Winowna do Stąkowa
Z Winowna do Strąkowa
Z Winowna do Strąkowa © wowa113
W Strąkowie już na asfalt i znanymi już drogami powrót do domu. Dopiekło mi dzisiaj.







Komentarze
wowa113
| 08:47 wtorek, 7 lipca 2026 | linkuj Roadrunner1984 dzięki Jarek, fajne tam rejony tylko trochę za daleko na takie szwendanie się po zakamarkach. Chyba muszę się zmobilizować i zacząć korzystać z podwózki koleją. A co do widoku z tego miejsca to widać zamek w Olsztynie, górę Biakło (tzw. Jurajski Giewont ) i Sokole Góry. Dzisiaj nawet jakbym wziął coś z lepszym zoomem to i tak widoczność była bardzo słaba. Ale kiedyś tam jeszcze wpadnę :)
Roadrunner1984
| 20:14 poniedziałek, 6 lipca 2026 | linkuj Piękna seta naprawdę widoczki zajebiste, kierunek góra Grójec ma coś w sobie, niegdyś bywałem tam częściej. Jestem ciekawe co to za wzniesienia widać z fotki podpisanej Z Lubszy. Ekstra to wygląda ogólnie Szuster ostre fotki wyszły. Taka przyjemna pętla a fotki zachęcają 😉😉😉. Gratuluję 👏👍🙂🙋👋
wowa113
| 00:30 niedziela, 5 lipca 2026 | linkuj szczypiorizka. Zwykle w znanych rejonach rysuję trasę +/- do określenia ilości km w zależności od czasu jaki mam i raczej już na pamięć. W nieznanych mam zaplanowany ślad i latam na nawigacji. Ale też nie trzymam się tego kurczowo. Jak są jakieś odcinki słabo przejezdne w terenie korzystam z mapy i zazwyczaj zmieniam trasę. Wrzuciłem jako ostatnią fotkę w relacji porównanie. Plan na niebiesko, wykonanie na czerwono. Nie patrz na odcinek do Kalet, tam to lecę na pamięć, nawet nie chce mi się poprawiać tego, co apka rysuje bo i tak jadę po swojemu. A, i po okolicy latam na navi IGS Bs200 który nie ma podkładu mapowego a w nieznane rejony zdecydowanie wolę telefon z Locusem gdzie mam i navi i bezpośredni podgląd na mapę
szczypiorizka
| 20:44 sobota, 4 lipca 2026 | linkuj trasa zacna, nie wiem czy już pytałam, ale skleroza boli. Masz z góry ustaloną i narysowana trasę, czy tak połowicznie, albo jedziesz trochę na pamięć trochę na pałę patrząc na bieżąco na mapę - gdy ogarniasz tego typu wycieczki ?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ialou
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]