Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37188.52 kilometrów w tym 8039.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
  • DST 117.31km
  • Teren 40.00km
  • Czas 05:50
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 41.04km/h
  • HRmax 171 ( 97%)
  • HRavg 130 ( 73%)
  • Kalorie 3854kcal
  • Podjazdy 609m
  • Sprzęt Unibike Viper GTS
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasy rudzkie

Sobota, 18 lipca 2026 · dodano: 21.07.2026 | Komentarze 1

Miałem już specjalnie nie jeździć po kwadraty ale jakoś tak, ze względu na zapowiadane deszcze, odpuściłem zaplanowany wyjazd i w sumie wyszła taka rajza zastępcza. Prawie na bieżąco śledzone radary i wydłużany dystans. Koniec końców nie padało w ogóle.

Trzy kwadraty miałem do ogarnięcia  w okolicach Łączy i tam nieco pokluczyłem.  Przy parkingu na skraju lasu fajne sosny



Zaglądam też nad zbiornik p-poż. Trochę się "zaglonił"




Niektóre drogi leśne w tym rejonie lekko rozmijają się mniemaniem o lasach rudzkich więc trochę mnie wytrzęsło.
Za to fajne lasy brzozowe, w końcu coś innego niż sosnowe uprawy.

Zaliczam kolejne dwa kwadraty i wpadam na główną szutrówkę z Łączy do Goszyc.
Przejeżdżam przez Goszyce do kaplicy pw. św. Marii Magdaleny. 



Zdaje się, że odpust się szykuje

Wpadam na Kotlarską, zdaje się, że tu kiedyś był szuter ale i asfaltem pojadę :)

po drodze Ławka Zakochanych (zapewniam, że jest tylko na zdjęciu się nie załapała)

I Rudy. Zespół klasztorno-pałacowy



Zapiekana, zimne 0% i ruszam przez park

mostkiem nad Rudą

po kolejne 4 kwadraty. Od przysiółka Przerycie dobry kilometr brodzenia w piasku. Później już nieco nieco lepiej. Przy Orłach

skręt w prawo i przez Bargłówkę do Pilchowic. Coś tam chyba miałem zobaczyć bo trsa wytyczona aż do centrum ale nie mogłem sobie przypomnieć co :(. Wracam więc i znanymi już drogami przez Smolnicę z drewnianym kościołem

I gliwicką Ostropę



Przelatuję przez Gliwice, trochę tu budują bo tej ddr-ki na pewno nie było a akurat tu dość przydatna

Reszta trasy już bez historii, ot aby do domu dojechać. 


Komentarze
Roadrunner1984
| 20:44 środa, 22 lipca 2026 | linkuj Piękny dystans i zajebiste fotki Wojtas 💪💪💪💪📸📸📸📸🔥🔥🔥🔥
Brawooooo
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa jacys
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]