Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wowa113 z miasteczka Bytom. Mam przejechane 37188.52 kilometrów w tym 8039.74 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.68 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wowa113.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

50 plus

Dystans całkowity:13101.69 km (w terenie 2360.90 km; 18.02%)
Czas w ruchu:685:02
Średnia prędkość:19.13 km/h
Maksymalna prędkość:61.92 km/h
Suma podjazdów:88683 m
Maks. tętno maksymalne:209 (118 %)
Maks. tętno średnie:144 (81 %)
Suma kalorii:391267 kcal
Liczba aktywności:191
Średnio na aktywność:68.60 km i 3h 35m
Więcej statystyk
  • DST 74.37km
  • Teren 6.00km
  • Czas 04:05
  • VAVG 18.21km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Kalorie 2801kcal
  • Podjazdy 476m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

II Niebieski Rajd – Kręcimy dla Filipa

Niedziela, 14 kwietnia 2019 · dodano: 25.11.2019 | Komentarze 0

Rajd rowerowy z Wycieczki Rowerowe Śląsk . Start w Gliwicach z przystankiem na zamku w Chudowie a metą w ogrodzie botanicznym na Sośniej Górze w Mikołowie. W drodze powrotnej przejazd przez Fiołkową Górę - drugą część ogrodu botanicznego.

Chudów

Sośnia Góra


  • DST 79.10km
  • Teren 32.50km
  • Czas 04:09
  • VAVG 19.06km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Kalorie 2989kcal
  • Podjazdy 484m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na grób leśniczego Gerlacha

Niedziela, 7 kwietnia 2019 · dodano: 25.11.2019 | Komentarze 0

W ten mglisty poranek ruszam znowu w lublinieckie lasy. W pierwszej części trasy troszkę zwiedzania, kilka nowych miejscówek, które do tej pory nie były "po drodze" a i stare, znajome kąty odkurzone. W taki poranek to i nawet celebryckie miejscówki zupełnie puste. Punkt docelowy - grób leśniczego Gerlacha na Jurnej Górze. Druga część trasy to już praktycznie samo kręcenie z krótką przerwą w Brynku. Na trasie zaliczona przy okazji spora część Leśnej Rajzy.


Nad Chechłem pustki

Staw Gierzyna

Cmentarz żydowski w Miasteczku Śląskim.

Kamieniołom w Żyglinie

Bibiela Pasieki  - zatopiona kopalnia


Grób leśniczego Gerlacha





  • DST 91.38km
  • Teren 32.30km
  • Czas 05:05
  • VAVG 17.98km/h
  • VMAX 39.70km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 3243kcal
  • Podjazdy 598m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwa lotniska i poligon część 2. Brudzowice

Niedziela, 24 marca 2019 · dodano: 14.11.2019 | Komentarze 0

Miało być w zupełnie inne strony ale stwierdziłem, że niektóre trasy lepiej zrobić jak się już porządnie zazieleni. Więc dziś kończę co zacząłem w lutym. Poligon "Schendek" w części pierwszej , powrót to trasa przyrodniczo-widokowa . O historii poligonu wspominał już nie będę. Dzisiaj wydawało mi się, że byłem lepiej przygotowany i rzeczywiście znalezienie miejscówek nie nastręczyło większych trudności.



Schron obserwacyjny w Brudzowicach


Schron magazynowy w Brudzowicach

Składy bomb z czasów II wojny św.. Farba na betonie ciągle się trzyma.

Ruiny budynków jednostki wojskowej z czasów PRL

Chyba wojskowa stołówka

W drodze do Przeczyc


Zalew Przeczycko-Siewierski

Huta Katowice z punktu widokowego w Brzękowice-Wał

Równa Góra

znak pomiarowy na Równej Górze



  • DST 52.65km
  • Czas 02:36
  • VAVG 20.25km/h
  • VMAX 40.70km/h
  • Kalorie 1985kcal
  • Podjazdy 233m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szkarotkowa pięćdziesiątka opcja enta

Niedziela, 17 marca 2019 · dodano: 05.02.2020 | Komentarze 0

Kolejny wyskok nad Stawy Szkarotkowe. Powrót przez Brynek.

Lubię tu posiedzieć. Cisza i spokój

Nad Szkarotkami

Brynek stacja PKP... Była.

Brynek. Pałac Donnersmarcków,  obecnie internat technikum leśnego

Wodopój bez wody


  • DST 56.46km
  • Czas 03:18
  • VAVG 17.11km/h
  • VMAX 37.10km/h
  • Kalorie 2148kcal
  • Podjazdy 395m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Siemianowice i Czeladź

Niedziela, 10 marca 2019 · dodano: 29.11.2019 | Komentarze 0

Dzisiaj na tapecie miasto Czeladź. Trafiona nieco przypadkiem kopalnia Saturn stała się główna atrakcja tej wycieczki. Szczególnie polecam. Sporo również Siemianowic Śląskich i oczywiście znane miejscówki jak i mniej znane bytomskie ciekawostki . Trasa mieszana z przewagą asfaltu jednak i dróżki gruntowe o nie najlepszej jakości też się zdarzyły.
Na początek Bytom

"Spoczywaj w pokoju kochany Aniołku". Ida Hora była córką ekonoma z Łagiewnik. Zmarła mając pięć miesięcy, w dniu 28 marca 1874r. Pochowana na cmentarzu cholerycznym w Bytomiu Łagiewnikach i jest to jedyny nagrobek który się na nim zachował. Ktoś ciągle pamięta...

Cmentarz jeńców wojennych obok cmentarza cholerycznego

Miałem nie robić fotek na Żabich Dołach

Pałac Rheinbabenów w Siemianowicach Śląskich

Szyb Krystyn w Parku Tradycji w Siemianowicach Śląskich

Park Tradycji w Siemianowicach Śląskich

Dom leśniczego i ogrodnika.  Budynek z1906r. dla służby pałacowej Rheinbabenów.

Pałac Donnersmarcków w Siemianowicach Ślaskich. A trzy lata temu ruiny spisałem na straty (fotka prawy dół). Jak Feniks z popiołów. Oby więcej takich rewitalizacji

Stawy na Rzęsie


Alej dojazdowa do Rzęsy. Można powiedzieć, że Siemianowice jako tako ogarnięte więc pora na Czeladź.

Nie wydaje mi się  aby ktokolwiek obejrzał tu jeszcze film. Ale już raz się pomyliłem...

Park Grabek w Czeladzi

Pałac Saturna. Dawny budynek dyrekcji kopalni Saturn, obecnie hotel znany z Term Rzymskich a słynny z tego, że mieszkańcy wyższych pięter okolicznych bloków mogą "podziwiać " naturalne wdzięki korzystających z ogrodowych basenów gości hotelu.

Pałacyk Pod Filarami. Dawna willa dyrektora kopalni „Saturn”. Dziś Muzeum.

Tereny i budynki kopalnia Saturn, część odnowiona, cześć w trakcie rewitalizacji a jeszcze sporo budynków czka na swoja kolej. I nieco historii- co łączy Czeladź z Łodzią - ano to, że kopalnię w 1899r zakupili łódzcy przemysłowcy z Alfredem Biedermannem na czele aby zapewnić bezpośrednie zaopatrzenie swoich łódzkich fabryk włókienniczych w węgiel.

Jeszcze nie każdy budynek tak wygląda.

W niektórych coś się dzieje
Niektóre odstawione na boczny tor

Murale na każdym kroku, ale miły pan zaprasza jeszcze do środka


jak nowe

Ciekawostek sporo i bonus...

w postaci galerii obrazów na wystawie czasowej


Będzie tego zwiedzania, i tak zeszło chyba z 1,5h . Pewnie tu kiedyś wrócę,  ale już nie rowerkiem.


kopia Światowida Zbruczańskiego z IX w.
Kamienie runiczne w kamiennym kręgu. Trochę to nijaki ten krąg. To ostatnia miejscówka w Czeladzi.
Młyn turbinowy z 1940r.  w Bytomiu.Przywieziony z Dukli na Podkarpaciu przez prywatnego przedsiębiorcę. Obecnie stoi i niszczeje. To, że na terenie prywatnym chyba uchroniło go do tej pory przed dewastacją.

Szkoda, że skanseny go nie chcą...

EC Szombierki

i kilka fotek z Bytom Karb Wąskotorowy







  • DST 51.04km
  • Czas 03:05
  • VAVG 16.55km/h
  • VMAX 34.60km/h
  • Kalorie 1936kcal
  • Podjazdy 370m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miejska dzungla

Niedziela, 17 lutego 2019 · dodano: 29.11.2019 | Komentarze 0

Po wczorajszej eskapadzie myślę - jak wstanę to pojadę. Wstałem. Myślę gdzie. Na fejsie wyskoczyło wspomnienie - 17 lutego 2018r ogarniałeś Zabrze. No to problem się rozwiązał, znowu ogarnę. I ruszam w miasto. Bez trasy ale z planem. A później już się koła potoczyły. Przez cztery miasta i 50 w kecie (chociaż na Śląsku to chyba 4 miasta mozna ogarnąć w kilka kilometrów). Prawie bez błota, ale... I znowu trochę historycznie, trochę zakamarków a i znane i lubiane miejsca też były. Trochę sobie ponarzekałem na tą jazdę po aglomeracji i wybaczcie, raczej nie czynię uwag ale tu się nie obędzie, dobrze, że niedziela niehandlowa i ruch samochodowy znikomy. Mój wniosek taki, że łatwiej poruszać się w zwykłym ruchu publicznym niz korzystac ze szczątkowych odcinków dróg rowerowych z których nie ma jak zjechać ani jak na nie wjechać. I chyba stąd bierze się moja niechęć do podróżowania po aglomeracji.

Pałac Tiele-Wincklerów w Miechowicach a właściwie oficyna pałacu w końcu doczekała się rewitalizacji. Efekt ujrzymy na początku 2020 r chociaż pewnie będą (są) niespodzianki więc pewnie się przedłuży

Odkopane ściany wyburzonego pałacu

Zabrze Mikulczyce (dawny folwark Wesoła) pomnik poświęcony górnikom którzy zginęli w pożarze w kopalni Abwehr 10 stycznia 1923 roku. To pomnik 18 z nich którzy na zawsze pozostali pod ziemią. Ogółem zginęło 45 górników. Wydrapane imiona to efekt odniemczania wszystkiego po wojnie.

Zabrze Mikulczyce Park im. Gabrieli Zapolskiej. Mogiła zbiorowa i pomnik poświęcony wydobytym ofiarom pożaru w kopalni Abwehr.

Dwór wybudowany przez rodzinę Doleczków na przełomie XVIII i XIX wieku. Ale czy na pewno - w trakcie remontu odkryto datę 1661 na jednej z belek co świadczy że jest znaczne starszy. A może tylko użyto belki z wcześniejszych zabudowań. Tak na marginesie po pożarze dachu w 2012r. spisywany na straty. A jednak właściciel  wyremontował i obecnie mieści się tu prywatna szkoła.

Obelisk poświęcony nadinspektorowi Emilowi Golly, zarządcy dóbr Guido Henckel von Donnersmarcka. Zabrze Mikulczyce.

Ruiny pomnika Walthera Steinhoffa, założyciela parku i dyrektora kopalni Luiza w Zabrzu w latach 1918-1923

Odnowiony dworzec kolejowy w Rudzie Śląskiej Chebziu

z minibiblioteką, można usiąść, poczytać tylko kawy brak.

Wygląda na to, że kafle z pieca do odzysku. Popieram.

Skałka w Świętochłowicach

Coffe street. Staw Skałka  ładnie zagospodarowany ale chyba wszystkie kubki po kawie, butelki i inne śmieci po konsumcji nad stawem lądują w dzikim lasku obok.  Wstyd.

Ostatnio nie eksploruję schronów OWŚ ale jak się coś ciekawego trafi i po drodze z dobrym dojazdem nie omieszkam zajrzeć. Tradytor artyleryjski, jeden z największych kubaturowo i najlepiej uzbrojony obiekt OWŚ. Kilka lat temu teren wokół został uporządkowany, wejścia zamurowane z zamiarem wyeksponowania go przez władze Bytomia. Niestety czas mija a nic się nie dzieje, znowu wszystko zarosło.

Zabytkowe osiedle robotnicze wybudowane przez Tiele-Wincklerów na początku XXw dla pracowników huty Hubertus (późniejszej huty Zygmunt). Kilka lat temu wyremontowano kilka budynków, obecnie miasto dostało dofinansowanie na wyremontowanie bodajże kolejnych 14.


Nad Bytomką naprawiony pomost, kładka ale to wszystko w skali mikro, przejazdem można ale na dłuższy spacer nie warto.

Pole golfowe i Srebrne Stawy

Szyby Ewa i Krystyna

EC Szombierki

Nasuwa się niestety smutne skojarzenie  - jakie miasto taki pomnik.


  • DST 87.76km
  • Teren 18.00km
  • Czas 05:19
  • VAVG 16.51km/h
  • VMAX 46.36km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 3271kcal
  • Podjazdy 573m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwa lotniska i poligon część 1. Zendek

Sobota, 16 lutego 2019 · dodano: 27.11.2019 | Komentarze 0

Miało być lotnisko i było lotnisko. Ale nie byłbym sobą jakbym czegoś nie wymyślił. Bo jak, 50 km po asfalcie? Więc błoto, lód i chaszczowanie. A na koniec jakiś masakryczny up and down (chociaż jak się nie ma kondycji każdy up jest masakryczny) Więc.. drugie lotnisko i poligon. Historycznie to historycznie ale zawsze co dwa lotniska to nie jedno. Pyrzowice - każdy wie. Niemiecki poligon "Schendek" i lotnisko "Udetfeld" i to co z nich pozostało zna już niewielu. Poligon utworzony w 1940 r. był jednym z najważniejszych poligonów doświadczalnych Trzeciej Rzeszy. Przypuszczalnie z tego poligonu próbnie wystrzeliwano rakiety V2. Lotnisko z kolei posiadało trzy pasy startowe, początkowo pełniło rolę lotniska tranzytowego na front wschodni. Od 1943 roku wzrosła jego rola jako lotniska bojowego. Staje się bazą dla nocnych myśliwców i samolotów szturmowych. To właśnie między innymi z tego lotniska startowały samoloty do nalotów na Warszawę podczas powstania. W 1944 roku na lotnisku rozpoczęto szkolenie w pilotażu myśliwca o napędzie rakietowym. Po wojnie lotnisko i poligon przejęte przez wojsko ludowe, systematycznie rozbudowywane więc nie wiadomo tak naprawde z jakiego okresu są obiekty które przetrwały. Poligon zlikwidowano w latach 80. Lotnisko od 2000 roku to obiekt cywilny, znany jako Port Lotniczy Katowice-Pyrzowice.To tak w telegraficznym skrócie, materiały źródłowe zaczerpnięte z http://www.fortyfikacja.pl/?a=zendek , fotki moje. Niestety nie wszystko udało się odnaleźć.

Platforma spotterska w Ożarowicach

fundament radaru "WURZBURG-RISE"

Schron obserwacyjny

"Dziwne" schrony, być może magazynowe albo jakieś zbiorniki.

Droga przez poligon

Pas startowy lotniska "Udetfeld"

Wapiennik w Mierzęcicach

Schron  przeciwlotniczy w Mierzęcicach



  • DST 50.21km
  • Czas 02:26
  • VAVG 20.63km/h
  • VMAX 44.28km/h
  • Kalorie 1874kcal
  • Podjazdy 318m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wojska zimowka

Sobota, 2 lutego 2019 · dodano: 11.12.2019 | Komentarze 0

Asfaltowo


Regelbau 111a w Zbrosławicach. Chyba jako jedyny chyba w pełni ukończony przed II wojna obiekt Pozycji Górnośląskiej

Otwór na peryskop w kopule zaślepiony łuską pocisku, podnoszony podest kopuły zdemontowany na początku lat 90,  wywieziony do Czech i zapewne zamontowany w jednym z ichniejszych obiektów. Może to i lepiej, pewnie u nas byłby już przetopiony na żyletki.
Kategoria 50 plus, militarne


  • DST 85.81km
  • Teren 43.10km
  • Czas 04:22
  • VAVG 19.65km/h
  • VMAX 35.28km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 3221kcal
  • Podjazdy 555m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Koszęcin

Niedziela, 21 października 2018 · dodano: 27.10.2018 | Komentarze 0

Przez lasy lublinieckie do Koszęcina. Pokręcone po atrakcjach lasów ale głównym celem pałac w Koszęcinie. Miała być jeszcze LR z Koszęcina do Kalet ale z uwagi na wcześniejsze zgubienie dogi brakło czasu więc powrót po asfalcie. 
Stary Zalew w tarnogórskim Pniowcu

w drodze do Mikołeski




Kościół w Bruśku

Źródełko Krywałd

Po dawnej osadzie leśnej została ino ławeczka, krzyż i kilka drzewek owocowych

Mała Panew

Chatka myśliwska Randez Vous

Pałac w Koszęcinie., obecnie siedziba Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk


Ławeczka Stanisława Hadyny

Koszęcińska fontanna

MOSiR Koszęcin

MOSiR Koszecin


  • DST 59.56km
  • Teren 26.60km
  • Czas 03:10
  • VAVG 18.81km/h
  • VMAX 37.10km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 376m
  • Sprzęt Giant Boulder
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stawy Szkarotkowe

Niedziela, 30 września 2018 · dodano: 27.10.2018 | Komentarze 0

k nie mam pomysłu to "Szkarotkowa piędziesiątka". Więc kolejna wariacja na temat. Tak w sumie to moje ulubione miejscówki - Stawy Szkarotkowe w Połomni, pałac w Brynku i zalew w Pniowcu - dzielnicy Tarnowskich Gór. Pośmigane trochę po lasach z przeplatającymi się ciągle Leśną Uciechą i Leśną Rajzą. Na koniec nad zalew Chechło.


Pałac w Miedarach. Obecnie opuszczony na terenie Domu Pomocy Społecznej

Kapliczka św. Huberta.
Stawy Szkarotkowe w Połomni
Stawy Szkarotkowe w Połomni
Lasy w okolicach Połomni

Pamiątkowy kamień i kapliczki
Pałac w Brynku

Pałac w Brynku

Pałac w Brynku

Wieża wodna

Zalew Pniowiec

Zalew w Pniowcu

Schron bojowy OWŚ w Tarnowskich Górach

Zalew Chechło-Nakło